Środkowy Effectora Kielce oraz reprezentacji Polski będzie pauzował przez najbliższe trzy tygodnie. Bieniek naderwał we wczorajszym meczu z Łuczniczką Bydgoszcz mięsień dźwigacza łopatki.
21-letni zawodnik zszedł z parkietu w połowie trzeciego seta. Resztę spotkania przesiedział na ławce rezerwowych. W środę pojechał na konsultację medyczną do Łodzi. - Czeka mnie trzytygodniowa przerwa, ale i tak się cieszę, że tylko tyle. Usłyszałem od lekarzy, że przy tego typu urazach mogłem bardzo łatwo bardziej uszkodzić mięsień - powiedział Bieniek.