Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Rewolucja w Koronie nieunikniona?
Piotr Natkaniec
2015 czerwca 08, 07:26

Aż 16 piłkarzom, a także trenerowi Ryszardowi Tarasiewiczowi 30 czerwca kończą się kontrakty. Prezes Marek Paprocki z większością spotkał się już w weekend, ale do momentu przejęcia klubu przez potencjalnego inwestora, nie ma zbyt dużego pola manewru. Oznacza to, że Koronę czeka prawdziwa rewolucja w składzie.

 

- Odchodzę z Korony Kielce. Dziękuje, Korona jest w moim sercu i zawsze tak będzie – mówił po końcowym gwizdku ostatniego spotkania w sezonie 2014/2015, Jacek Kiełb. I niestety „Ryba”, który „Koroniarzem” jest przecież z krwi i kości, będzie pierwszym, ale nie ostatnim zawodnikiem, który w najbliższych tygodniach pożegna się z Kolporter Areną. Kiełb jest podobno blisko Zagłębia Lubin. Na „Miedziowych” miał go namówić Piotr Stokowiec, z którym spotkali się podczas pracy w Polonii Warszawa. Ten sam kierunek może wybrać również Piotr Malarczyk, kolejny z tych niezastąpionych. „Malar” na koncie ma ponad 100 meczów w żółto-czerwonych barwach.

O ile Kiełba i Malarczyka może jakimś cudem uda się jeszcze zatrzymać, a o ich przyszłości nie zadecyduje tygodniówka, a przywiązanie do zespołu z Kielc, to już teraz kieleccy kibice mogą się spokojnie żegnać z Luisem Carlosem i Vytautasem Cerniauskasem. Brazylijczyk ma ponoć już podpisaną umowę w innym klubie. W grę wchodzą tuzy polskiej Ekstraklasy z mistrzem Polski, Lechem Poznań na czele. „Vitek” pomimo tego, że stojąc pomiędzy słupkami był mocnym punktem drużyny, to od pewnego czasu nie czuje się w niej dobrze i już dawno zgłaszał chęci do opuszczenia po sezonie Kielc. Bardzo możliwe, że zagraniczna kolonia pomniejszy się również o Radka Dejmka, Leandro i Oliviera Kapo.  

W najbliższych dniach powinny być znane losy trenera Ryszarda Tarasiewicza i kapitana Pawła Golańskiego. Bez tej dwójki, kielczanie najprawdopodobniej podzieliliby los Zawiszy Bydgoszcz czy GKS-u Bełchatów i teraz przygotowywaliby się do rozgrywek zaplecza Ekstraklasy. Obaj są skłonni zostać w Koronie, ale oprócz warunków finansowych interesuje ich przyszłość kieleckiego zespołu. - Mam nadzieję, że będą zmiany. Jeżeli klub nie pójdzie do przodu to będzie już bardzo ciężko na jesieni – mówił po meczu z Podbeskidziem, szkoleniowiec kielczan.  

Problemem są także piłkarze, którym nie skończyły się kontrakty, czyli Vlastimir Jovanović i Sergiej Pylypchuk. Wszystko oczywiście rozbija się o pieniądze, a władze klubu rozpoczęły renegocjację umów.

A co z resztą? Wojciech Małecki, Łukasz Klemenz, Mousso Ouatara, Aleksandrs Fertovs, Nabil Aankou, Bartosz Kwiecień, Łukasz Sierpina i Przemysław Trytko – to oprócz wyżej wymienionych, lista graczy, którym kończą się za moment umowy. Większość z nich nie zagrzała miejsca w podstawowym składzie, więc należy spodziewać się, że również mogą sobie powoli szukać nowego pracodawcy,a siłą nikt ich nie będzie zatrzymywał.

Co musi się stać żeby zatrzymać rewolucję? Podobno w ciągu najbliższego tygodnia, prezes Marek Paprocki ma zwołać konferencję prasową. Jeżeli ogłosi na niej, że klub przejmuje Andrzej Kuchar, bądź AS Roma, futbol w Kielcach zostanie uratowany. Jeśli nie, to najczarniejszym scenariuszem jest nawet wycofanie drużyny z rozgrywek. A przecież czasu jest bardzo mało, bo sezon 2015/2016 rusza już 17 lipca.  

CZYTAJ DALEJ