Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. fot. rfebm.com
Planowe zwycięstwa Hiszpanii i Chorwacji. Cindrić znowu nie podniósł się z ławki
Damian Wysocki
2019 stycznia 14, 22:02

Reprezentacja Hiszpanii w swoim trzecim meczu na mistrzostwach świata pokonała Japonię 25:22. W grupie B sześć punktów zgromadziła również Chorwacja, która w poniedziałek ograła Macedonię 31:22. Kolejny raz, cały pojedynek na ławce rezerwowych przesiedział rozgrywający PGE VIVE, Luka Cindrić. 26-letni playmaker od kilku dni ma problem z plecami. Przez sztab szkoleniowy jest oszczędzany przed zdecydowanie ważniejszymi pojedynkami. 

W barwach Hiszpanii tradycyjnie na parkiecie zaprezentowało się czterech graczy kieleckiego klubu. Trzy bramki zdobył Alex Dujszebajew, który wykorzystał połowę swoich okazji. 26-latek w ofensywie dołożył dwie asysty. Stracił też cztery piłki. Jedno trafienie zaliczył Julen Aginagalde. Mecz z zerowym zapisem skończył za to Angel Fernandez Perez. Daniel Dujszebajew w poniedziałek grał mniej, oddał jeden niecelny rzut.

Z wysokości trybun spotkanie Serbii z Brazylią oglądał Władimir Cupara. Kadra bramkarza PGE VIVE przegrała 22:24 i ma tylko matematyczne szanse na awans do kolejnej fazy. Przypomnijmy, przed starciem z drużyną z Ameryki Południowej miejsce Cupary w składzie Serbii zajął Dejan Milosavljev. Golkiper Vardaru Skopje spisał się bardzo dobrze, broniąc z 48-procentową skutecznością.

CZYTAJ DALEJ