Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Anna Benicewicz-Miazga
PGE VIVE chce Klimkowa, ale na razie nie może podpisać z nim kontraktu
Damian Wysocki
2019 czerwca 13, 14:42

PGE VIVE od przyszłego sezonu widziałoby w swojej kadrze Jana Klimkowa z Gwardii Opole. Jednak ielecki klub nie może jeszcze podpisać z nim kontraktu.

PGE VIVE będzie mogło rozpocząć oficjalne negocjacje z utalentowanym 21-letnim obrotowym dopiero 1 stycznia 2020 roku, czyli na pół roku przed wygaśnięciem jego umowy z Gwardią.

– Możemy tylko luźno rozmawiać z zawodnikiem. W środę prowadziłem rozmowy z Superligą na temat tego przepisu. To jest absurd, że każdy zagraniczny klub może z nim negocjować, a my nie. Na razie takie jest jednak prawo i musimy je respektować – wyjaśnia prezes Bertus Servaas.

PGE VIVE chciało sprowadzić Jana Klimkowa  już tego lata w miejsce Bartłomieja Bisa, ale Gwardia Opole nie przystała na kwotę transferu zaproponowaną przez "żółto-biało-niebieskich". Propozycja trzeciej drużyny ostatniego sezonu PGNiG Superligi była z kolei za wysoka dla PGE VIVE.

Jan Klimków gra w Gwardii Opole od dwóch lat. W debiutanckim sezonie w 23 meczach PGNiG Superligi zdobył 20 bramek. W zakończonych niedawno rozgrywkach, w których podopieczni Rafała Kuptela sięgnęli po brązowy medal,  wystąpił w 31 spotkaniach i zaliczył 51 trafień. Klimków gra również w defensywie. Mierzący 203 centymetry zawodnik ma za sobą debiut w reprezentacji Polski – w grudniu 2018 roku zagrał w sparingu z Niemcami (23:35).

CZYTAJ DALEJ