Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Pech Jurkiewicza. Rozgrywający opuści początek przygotowań
Damian Wysocki
2018 lipca 30, 08:00

Mariusz Jurkiewicz, rozgrywający PGE VIVE, opuści początek przygotowań do nowego sezonu. Rozgrywający podczas wakacji doznał urazu dłoni. Obecnie przechodzi rehabilitację w Gdańsku. 

Miniona przerwa urlopowa dla doświadczonego zawodnika okazała się pechowa. Około miesiąc temu, w palec lewej dłoni wbił mu się, przechodząc na wylot, kolec drzewka ogrodowego. Jurkiewicz po tym zdarzeniu udał się na SOR, gdzie wyciągnięto mu kolec, podano antybiotyki i zastrzyk przeciwtężcowy. Pozornie niegroźny incydent okazał się jednak dotkliwy w skutkach.

- Po dwóch dniach zaczęło dziać się coś niepokojącego. Wdarła się infekcja. Trafiłem więc pod kontrolę REHA Sportu i ostatecznie dziesięć dni temu przeszedłem zabieg czyszczenia palca - wyjaśniał Jurkiewicz w rozmowie ze stroną internetową PGE VIVE.

Zabieg nie przyniósł oczekiwanego rezultatu, dlatego musiał zostać powtórzony. Rozgrywający trzy dni temu wyszedł ze szpitala.

- Nic poważniejszego mi nie jest, natomiast nie nadaję się jeszcze do treningu. Leczenie trwa, więc muszę pozostać w Gdańsku. W kolejnych dniach zostanę poddany zabiegom w komorze hiperbarycznej, co ma przyspieszyć gojenie się ran - tłumaczył rozgrywający.

Według wstępnych szacunków Jurkiewicz do treningów ma wrócić za dwa tygodnie. W początkowym etapie najprawdopodobniej nie będzie mógł ćwiczyć z piłkami.

CZYTAJ DALEJ