Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Dafi Społem Kielce
Pawliński: dla nas każdy mecz do końca będzie "za sześć punktów"
Damian Wysocki
2018 lutego 25, 20:16

- Mieliśmy zrywy. Były momenty naprawdę dobrej gry z naszej strony, ale nie zbyt długie. Nawet gdybyśmy wygrali, któregoś z setów przegranych do dwudziestu trzech, to byłoby to niesprawiedliwe. Taką grą jaką zaprezentowaliśmy na to nie zasłużyliśmy - powiedział po przegranym 0:3 meczu z GKS-em Katowice Dariusz Daszkiewicz, trener Dafi Społem.

Kielczanie w każdym z setów notowali słaby początek. Goście szybko budowali przewagę, która później rzutowała na końcowy rezultat.

- Trzeba wyciągnąć wnioski z tej porażki. Musimy lepiej wejść w mecz, od pierwszej minuty. W wielu akcjach potrafiliśmy skończyć trudne piłki, ale z drugiej strony, zbyt wiele prostych nam wpadało. Za tydzień gramy w Będzinie i tam musimy zaprezentować się nie sto, ale dwieście procent lepiej, aby wygrać - przekonywał Daszkiewicz.

- Takie przegrane bolą. Po każdym takim meczu mamy mniej szans, aby dogonić zespoły przed nami. Nie byliśmy w stanie podjąć walki z GKS-em. Ciężko powiedzieć czego zabrakło. Na pewno głowy. Rywale spokojnie grali swoje. Katowice miały dobrą zagrywkę. Niczym nas nie zaskoczyli, ale swoje elementy wykonali perfekcyjnie. My nie dostosowaliśmy się do ich poziomu - oceniał kapitan kieleckiej drużyny, Maciej Pawliński.

Dafi Społem na siedem kolejek przed końcem zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. Kielczanie do wyprzedzających ich Łuczniczki Bydgoszcz i MKS-u Będzin tracą pięć punktów. Z tym drugim rywalem podopieczni Dariusza Daszkiewicza zagrają w najbliższej kolejce.

- Dla nas już każde spotkanie jest ważne. Wszystkie musimy traktować jakby były za sześć punktów. Zdobyczy musimy szukać również w starciach z tymi najlepszymi - przekonywał Pawliński.

Najlepszym zawodnikiem niedzielnego spotkania w Hali Legionów  wybrano rozgrywającego GKS-u - Marcina Komendę, który w poprzednich sezonach bronił barw świętokrzyskiej drużyny. Przed rozpoczęciem meczu 22-latek od władz Dafi Społem otrzymał upominek za reprezentowanie kieleckiego klubu.

- W niektórych momentach zaważyła nasza dokładność i wyrachowanie. Uważam, że to spotkanie mogło się ułożyć inaczej, gdyby w końcówkach drugiej czy trzeciej partii inaczej obróciły się piłki. Ostatecznie wygraliśmy, ale ciągle trzymam kciuki, aby PlusLiga została w Kielcach.  - Dziękuję wszystkim za takie przyjęcie, za ten upominek. Nie spodziewałem się tego. Jestem wdzięczny. I jeszcze raz podkreślę, mam nadzieję, że Dafi Społem się utrzyma - dodawał.

CZYTAJ DALEJ