Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Szczypiorno Cup
Otwarta sytuacja przed rewanżem. Remis PGE VIVE w Zaporożu
Damian Wysocki
2019 marca 23, 17:54

Szczypiorniści PGE VIVE w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów zremisowali na wyjeździe z Motorem Zaporoże 33:33. Rewanż w Hali Legionów odbędzie się w przyszłą sobotę. 

Mistrzowie Polski przed sobotnim meczem zostali solidnie wzmocnieni. Po raz pierwszy od sześciu tygodni w rozgrywkach Ligi Mistrzów zagrał Alex Dujszebajew. Hiszpański prawy rozgrywający meldował się tylko w ataku, gdzie szybko popisał się świetną asystą do Arcioma Karalioka, a po 6. minutach na tablicy wyników był remis 4:4.  

Gospodarze szybko rozgrzali Władimira Cuparę. Serbski golkiper w 10. minucie świetnie zatrzymał rzut ze skrzydła Atrema Kozakiewicza, a w następnej akcji na listę strzelców wpisał się Uładzisłau Kulesz i PGE VIVE wyszło na swoje pierwsze prowadzenie (6:5). Kolejne fragmenty przyniosły spokojną grę. Obie ekipy bardzo dobrze pracowały w defensywie. Czego efektem były również obrony bramkarzy.

W ataku kieleckiej siódemki świetnie spisywał się Luka Cindrić. Po jego czwartym golu, mistrzowie Polski w 20. minucie prowadzili 10:8. Kolejne trzy trafienia były jednak autorstwa gospodarzy.  Ataki "żółto-biało-niebieskich" nieco wyhamowały, dlatego na cztery minuty przed zejściem do szatni Tałant Dujszebajew porosił o czas.

Przerwa poskutkowała, a na listę strzelców, po szczęśliwym podaniu Cindricia, wpisał się Arkadiusz Moryto. Chwilę później swojego pierwszego gola w spotkaniu zdobył najskuteczniejszy zawodnik Motoru – Borys Puchowski. Białorusin swojego drugiego gola rzucił na sekundę przed zejściem do szatni. Było to trafienie na 16:16.

Druga część od początku była bardzo wyrównana, ale tempo spotkania znacznie wzrosło. Obaj trenerzy zdecydowali się na zmiany w bramce. Po kieleckiej stronie szybko z rewelacyjnej strony popisał się Filip Ivić, który zatrzymał rzut z kontry Jurijego Kubatki. Motor zdołał jednak przechylić wynikową wagę na swoją korzyść, w 38. minucie po golu Pawła Paczkowskiego prowadził 21:20.

Tałant Dujszebajew w następnych minutach postawił na bardziej dynamiczną drugą linię, obok siebie grali Cindrić, Dujszebajew i Janc. Na kwadrans przed końcem, po golu Arkadiusza Moryty był remis po 24. Motor odpowiadał jednak błyskawicznie i ciągle znajdował się na jednobramkowym prowadzeniu. Gospodarze szybko wznawiali, a kielczanie muszący zmieniać dwóch-trzech zawodników często nie zdążyli ustawiać dobrej obrony.

Na dziewięć minut przed końcem po ładnym trafieniu Aidenasa Malasinskasa, Motor wyszedł dwa trafienia przewagi (28:26). W 53. minucie po podaniu Alexa Dujszebajewa na listę strzelców wpisał się Julen Aginagalde i był remis po 29.

Kielczanie upragnione prowadzenie odzyskali na cztery minuty przed końcem po indywidualnej akcji Alexa. W obronie dwuminutowym wykluczeniem ukarany został jednak Mariusz Jurkiewicz, a po raz szósty w tym spotkaniu rzut karny na gola zamienił niezawodny Atrem Kozakiewicz.

Na czterdzieści sekund przed końcem Luka Cindrić świetnym odwracającym podaniem uruchomił Mateusza Jachlewskiego, który zdobył bramkę na 33:32. Na piętnaście sekund przed końcem trener Nikołaj Stepanets wziął czas, po którym wycofał bramkarza i zagrał przewagę. Ta akcja zakończyła się faulem na Aidenasie Malasinskasie i podyktowaniem rzutu karnego. Ten już po końcowej syrenie na gola zamienił niezawodny Atrem Kozakiewicz.

Rewanż w Hali Legionów odbędzie się w przyszłą sobotę o godz. 16.00. Na zwycięzcę tego dwumeczu w ćwierćfinale czeka już Paris Saint Germain.

Motor Zaporoże – PGE VIVE Kielce 33:33  (16:16)

Motor: Kiriejew, Komok – Buinenko, Babiczew 3, Denisow 1, Donstow,  Doroszczuk 3, Kozakiewicz 8, Kubatko 1, Kus 1, Malasinskas 5, Paczkowski 4, Puchowski 5, Peszewski, Szynkel, Soroka

PGE VIVE: Cupara, Jachlewski – Jachlewski 2, Fernandez Perez, Kulesz 3, Mamić, Jurkiewicz, Cindrić 8, A. Dujszebajew 7, Janc 1, Moryto 4, Aginagalde 2, Karaliok 5, Bis.  

CZYTAJ DALEJ