Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Lijewski: Po 60 minutach to żaden wynik. Z naszymi kibicami jesteśmy w stanie awansować
Damian Wysocki
2023 maja 11, 18:57

– Grając w Veszprem nigdy nie jest się faworytem. Remis jest bardzo dobrym wynikiem. To jednak żaden rezultat. Dopiero minęło 60 minut. Wszystko jest w naszych rękach – powiedział Krzysztof Lijewski, drugi trener Barlinka Industrii Kielce po pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

Podopieczni Tałanta Dujszebajewa zremisowali na wyjeździe 29:29. Zaliczyli bardzo dobrą pierwszą połowę, po której prowadzili 16:13. Po zmianie stron pojedynek był bardziej fizyczny. W pewnym fragmencie gospodarze mieli trzy gole przewagi, ale kielczanie błyskawicznie wrócili do gry i na prowadzenie. Niestety dla nich, tuż przed końcową syreną do remisu doprowadzić Rasmus Lauge.

– Zaczęliśmy bardzo dobrze. Wystrzegaliśmy się błędów. Graliśmy konsekwentnie w ataku. Po straconych piłkach szybko wracaliśmy do obrony. Andreas dobrze współpracował z blokiem. Wykorzystywaliśmy nasze przewagi w ataku. Wszystko wyglądało fajnie – wyjaśniał Krzysztof Lijewski.

– Po przerwie zabrakło nam konsekwencji i zimnej głowy. Szczególnie na początku. Gospodarze szybko wrócili do gry. Gdybyśmy bardziej szanowali piłkę na atakowanej połowie, to może mielibyśmy większą kontrolę. Tak było na styku. Remis nie jest złym wynikiem. Rewanż przed naszymi kibicami pozwala nam wierzyć, że uda się awansować do Final4. Veszprem też potrafi grać na wyjazdach – tłumaczył asystent Tałanta Dujszebajewa.

Rewanż w Hali Legionów odbędzie się w przyszły czwartek o godz. 18.45.  

CZYTAJ DALEJ