Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Liga Mistrzów wraca do Hali Legionów. PGE VIVE podejmuje Motor Zaporoże
Damian Wysocki
2019 września 22, 01:10

Szczypiorniści PGE VIVE w niedzielę rozegrają pierwszy mecz w Lidze Mistrzów w Hali Legionów. Ich rywalem będzie Motor Zaporoże, który sezon rozpoczął od wysokiej porażki w Veszprem. – Każdy klub, który gra u siebie jest większym lub mniejszym faworytem. Ktoś może zrobić błąd mentalny jeśli założy, że skoro Motor przegrał dwunastoma brakami, to odniesiemy łatwe zwycięstwo – mówi Tałant Dujszebajew, trener mistrza Polski.

Motor w inauguracyjnej kolejce przegrał w Veszprem 28:40.

– Dla mnie to za wysoki wynik.  W tym starciu sporą różnicę zrobił Arpad Sterbik. Myślę, że jeśli zamienilibyśmy bramkarzy obu zespołów, to Motor miałby szansę na zwycięstwo – przekonuje Tałant Dujszebajew.

Janc: Jeśli nie wygramy w niedzielę, to punkt w Kilonii nie będzie miał znaczenia

Motor po raz drugi z rzędu znalazł się w najlepszej „szesnastce” rozgrywek, która rywalizuje w grupach A/B. PGE VIVE w poprzednim sezonie trafił na tego rywala w 1/8 finału. Na wyjeździe padł remis po 33, w Hali Legionów kielczanie wygrali 34:29.

Kulesz: Motor na pewno nie jest najłatwiejszym rywalem w naszej grupie

– To ograny zespół, który od czterech, pięciu lat jest konsekwentnie budowany. Po raz kolejny grają w grupach A i B, a to najlepiej świadczy o tej drużynie. Mają doświadczonych zawodników, jak Malasinskas czy Puchowski. Znamy ich atuty. Na pewno nie sprzedadzą tanio skóry. To drużyna, która w tym sezonie SEHA Ligi pokonać na wyjeździe Vardar czy Tatrana – ocenia szkoleniowiec PGE VIVE.

Niedzielny mecz PGE VIVE – Motor Zaporoże w Hali Legionów rozpocznie się o godz. 20 i będzie w całości transmitowany na naszej antenie.

CZYTAJ DALEJ