Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Paweł Jańczyk (korona-kielce.pl)
Kosakiewicz: skupiamy się na treningach, sprawy pozaboiskowe zostawiamy z boku  
Damian Wysocki
2018 lipca 12, 09:13

Widać, że nasza gra idzie do przodu. Akcje są coraz lepsze. Po trudnych treningach powoli wraca jakość. Wiadomo, kilka rzeczy jest do dopracowania, ale na pierwszy mecz wszystko powinno być dopięte - powiedział po wygranym 6:2 sparingu z Górnikiem Łęczna, Łukasz Kosakiewicz, obrońca „żółto-czerwonych”.

- Potraktowałbym ten sparing jak dobry, mocny trening. W lidze będzie dużo trudniej. Widać było różnicę klas między ekstraklasą a drugą ligą. Nawet po tych wymagających treningach. Na boisku było dużo wolnych przestrzeni, byliśmy skuteczni, do tego stworzyliśmy wiele dobrych sytuacji - tłumaczył pomocnik Korony, Mateusz Możdżeń.

Gry w środowym sparingu na pewno nie ułatwiał obficie padający deszcz.

- Boisko przy Szczepaniaka ma to do siebie, że bardzo szybko nasiąka i nogi mocno się nabijają nawet w trakcie czterdziestu mięciu minut. Obciążenia przez to są zdecydowanie większe - wyjaśniał Możdżeń.

Przygotowania Korony wkraczają w decydującą fazę. Na półtorej tygodnia przed startem nowego sezonu kadra drużyny nie jest jeszcze zamknięta. Czy ta sytuacja wpływa na drużynę?

- Szczerze? Nie skupiamy się na tym. Wykonujemy swoją pracę, dla nas najważniejszy jest pierwszy mecz. Koncentrowanie się na sprawach pozaboiskowych niekoczniecznie dobrze wpłynęłoby na naszą postawę na treningach, czy pierwszym meczu - przekonywał Łukasz Kosakiewicz.

CZYTAJ DALEJ