Po nieco ponad dwutygodniowych urlopach do treningów wrócili piłkarze Korony Kielce. Jedynym nieobecnym pierwszego dnia zimowego okresu przygotowawczego był Elia Soriano, który ma problem z zębem i do kolegów z zespołu dołączy w czwartek lub piątek.
„Żółto-czerwoni” dzień rozpoczęli od badań w szpitalu przy ulicy Kościuszki. Po wspólnym śniadaniu i krótkiej odprawie udali się na trening biegowy. Podopieczni Gino Lettieriego w Kielcach będą przebywać do soboty, kiedy wylecą na dwutygodniowy obóz do Turcji.
– Wiemy jaka jest aura. Pogoda mocno pogorszyła się od naszego ostatniego treningu. Z niecierpliwością będziemy czekać na zgrupowanie. Trener teraz na pewno zaordynuje nam treningi mniej lubiane, czyli bieganie w lesie i siłownię. Do czasu wylotu będziemy robić podbudowę fizyczną – wyjaśnia napastnik kieleckiego klubu, Maciej Górski.
„Żółto-czerwoni” do metod szkoleniowych Gino Lettieriego podczas ostatniego półtora roku mogli się przyzwyczaić.
– Jest wymagająco, to potwierdzi każdy zawodnik. Przygotowania mocno dają się we znaki, gdzie człowiek snuje się na nogach. Momentem krytycznym bywa gra w sparingach, gdzie wynik nie jest wyznacznikiem. Pamiętam, że nieraz przeciwnik był dużo świeższy od nas, a my biegaliśmy na rzęsach. Myślę, że każdy do tych metod przywykł. Nie będzie zaskoczenia – ocenia Górski.
Razem z drużyną okres przygotowawczy rozpoczęło trzech juniorów kieleckiego klubu: Łukasz Bujak, Oskar Sewerzyński i Wiktor Długosz. Wszyscy znajdą się również na pokładzie samolotu lecącego do Turcji.
– Mam nadzieję, że treningami zapracuje na swoją pozycję w zespole. Jeśli trener zdecyduje, że któryś z nas zasługuje na szansę w ekstraklasie, to na pewno tak się stanie. Ciężka praca popłaca. Chłopaków zapoznałem z tym, że będzie ciężko, będzie dużo biegania, ale jesteśmy na to przygotowani – tłumaczy Długosz, który w ostatnich miesiącach regularnie trenował z pierwszym zespołem, uczestniczył również w poprzednim zimowym okresie przygotowawczym.
Najbliższe dni w Koronie upłyną również pod znakiem rozmów kontraktowych. Jak potwierdził prezes Krzysztof Zając w rozmowie z portalem „CKsport.pl”, klub nie będzie robił problemów z odejściem Zlatko Janjiciowi i Kenowi Kallaste. Z zespołu może odejść także Djibril Diaw, którym interesuje się zespół z francuskiej Ligue 1. Wiele wskazuje na to, że z drużyną do Turcji nie poleci Mateusz Możdżeń. Według nieoficjalnych informacji kontrakt środkowego pomocnika zostanie rozwiązany za porozumieniem stron.
Na wypożyczenia do pierwszoligowych klubów najprawdopodobniej powędrują Piotr Pierzchała i Maciej Firlej. Celami transferowymi "żółto-czerwonych" są napastnik i środkowy pomocnik.
WIĘCEJ O MOŻLIWYCH RUCHACH TRANSFEROWYCH W KORONIE MOŻNA PRZECZYTAĆ TUTAJ