Wszystko wskazuje, że Korona Kielce postawi na trenera spoza karuzeli. Wiele wskazuje na to, że ostatecznie klub da szanse Kamilowi Kuzerze.
Jak informowaliśmy w sobotę, w ostatnich dniach odbyło się kilka rozmów z różnymi trenerami. Najpoważniejszym kandydatem do przejęcia sterów w „żółto-czerwonych” był Kamil Kiereś, który pozostaje bez pracy od kwietnia, kiedy odszedł z Górnika Łęczna.
W kuluarach mówiło się też o rozmowach z Krzysztofem Brede. Kielecki klub chciałby jednak postawić na szkoleniowca spoza tzw. „karuzeli”. Odbyły się rozmowy z innymi trenerami młodego pokolenia.
– Decyzja nie została jeszcze podjęta. Jesteśmy jednak bardzo blisko. Lista została skrócona już praktycznie do dwóch nazwisk. Jesteśmy zainteresowani trenerem spoza karuzeli. Ciągle to utrzymuje – informuje Łukasz Jabłoński, prezes kieleckiego klubu.
Wszystko wskazuje na to, że jeśli Korona ma wybierać między trenerami bez ekstraklasowego doświadczenia, to postawi na swojego wychowanka – Kamila Kuzerę, który poprowadził zespół w dwóch ostatnich spotkaniach rundy jesiennej. Decyzja zostanie podjęta do środy.