Adnan Kovacević, dotychczasowy kapitan Korony, jako jedyny piłkarz kieleckiego klubu nie zgodził się na podpisanie aneksu przedłużającego jego umowę do końca sezonu. Bośniak pojechał jednak na mecz do Lubina.
W czwartek zarząd Korony rozmawiał z zawodnikami, których umowy wygasają 30 czerwca, o parafowaniu kontraktów do faktycznego zakończenia sezonu, czyli 18 lipca. Po krótszych lub dłuższych pertraktacjach udało się zawrzeć porozumienia z niemal wszystkimi graczami. Jedynym, który nie zdecydował się na taki krok był Adnan Kovacević.
Trener Maciej Bartoszek ma ograniczone pole manewru przy wyborze wyjściowego składu, dlatego umieścił go w kadrze na piątkowe starcie z Zagłębiem. Nie wiadomo jednak, czy wystawi go w pierwszym składzie.
Adnan Kovacević swoją trzyletnią przygodę z Koroną zakończy w przyszły wtorek. Nie zagra w czterech lipcowych meczach. Najprawdopodobniej swoją karierę będzie kontynuował w lidze rosyjskiej. Wcześniej zainteresowanie jego zatrudnieniem przejawiały tureckie kluby.