Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Anna Benicewicz-Miazga
Jurkiewicz pozna diagnozę w czwartek. Karacić powinien zagrać z Porto
Damian Wysocki
2020 lutego 11, 13:59

Mariusz Jurkiewicz, rozgrywający PGE VIVE, który w ostatnim spotkaniu w Montpellier doznał kontuzji kolana, wciąż czeka na szczegółowe badania. Według wstępnej diagnozy 38-latek zerwał więzadła krzyżowe.

Wszystko wyjaśni się w czwartek po badaniu rezonansem magnetycznym. Jeśli potwierdzi się czarny scenariusz, to Mariusz Jurkiewicz w piątek przejdzie operację rekonstrukcji więzadeł w Poznaniu. Później czeka go wielomiesięczna rehabilitacja.

To nie koniec złych informacji zdrowotnych. Kielecki klub potwierdził, że na poniedziałkowym treningu urazów nabawili się Blaż Janc i Doruk Pehlivan. Słoweński prawoskrzydłowy stłukł stopę, natomiast turecki rozgrywający skręcił staw skokowy. Obaj przechodzą badania, które pozwolą określić stopień kontuzji.

Na wtorkowy mecz z Wybrzeżem Gdańsk nie pojechał również Alex Dujszebajew, który z mistrzostw Europy wrócił z urazem palca lewej dłoni, dlatego jest oszczędzany. Jego młodszy brat – Daniel ma problem z barkiem. Na razie może pomagać zespołowi tyko w obronie.

Blisko powrotu do gry jest Igor Karacić, który z EURO przyjechał  z urazem mięśnia przywodziciela. Być może chorwacki playmaker wystąpi już w sobotnim spotkaniu z FC Porto Sofarmą w Hali Legionów.

CZYTAJ DALEJ