Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Paweł Andrachiewicz (Biuro Prasowe PGNiG Superligi)
fot. Paweł Andrachiewicz (Biuro Prasowe PGNiG Superligi)
Dujszebajew: Straciliśmy sporo bramek, ale to mnie nie interesuje
Damian Wysocki
2020 października 25, 20:18

W niedzielnym meczu 7. kolejki PGNiG Superligi, Łomża Vive Kielce pokonała na wyjeździe Zagłębie Lubin 43:32

– Najważniejsze, że obyło się bez kontuzji. To było nasze najważniejsze założenie. W czwartek mamy bardzo ważny mecz w Porto. Chłopaki nie szli w kontakt. Chcieliśmy zagrać szybką piłką ręczną – wyjaśnia Tałant Dujszebajew, trener kieleckiej drużyny.

– Rzuciliśmy 43 bramki, to bardzo dobry wynik. Straciliśmy sporo, ale to mnie nie interesuje. Wygraliśmy "jedenastką". Udało nam się poćwiczyć kilka rzeczy przed najbliższym meczem w Lidze Mistrzów. Cieszymy się, że Szymon Sićko pograł w obronie na dwójce, nie musiał zmieniać. Kiedy przyjdzie do prawdziwego boju, wówczas musimy iść na ostro – uzupełnia kirgiski szkoleniowiec.   

W najbliższy czwartek podopieczni Tałanta Dujszebajewa, w ramach 6. kolejki Ligi Mistrzów, zagrają na wyjeździe z FC Porto. Dwa dni później czeka ich domowe starcie z Grupą Azoty Tarnów.

CZYTAJ DALEJ