- Możemy być zadowoleni, teraz czeka nas trzeci mecz na ciężkim terenie w Płocku. Jak zawsze mamy duży szacunek do rywala, bo nie przez przypadek znajdują się w gronie szesnastu najlepszych drużyn w Europie. Szkoda, że w obu zespołach brakuje kilku zawodników. Gdyby wszyscy byli zdrowi te finałowe pojedynki byłyby jeszcze lepsze, ale taki jest sport. – powiedział po drugim zwycięskim meczu z Orlenem Wisłą Płock Tałant Dujszebajew, trener Vive Tauronu Kielce.