Reprezentacja Francji odniosła drugie zwycięstwo na mistrzostwach świata w piłce ręcznej. "Trójkolorowi" w Berlinie pokonali 32:21 Serbię z Władimirem Cuparą w bramce.
Golkiper PGE VIVE na parkiecie spędził 28. minut. 25-latek nie zaliczył udanego występu, ponieważ odbił tylko jeden z czternastu rzutów. Cupara wybronił rzut karny egzekwowany przez Michaela Guigou. Drugi z serbskich bramkarzy – Swetisław Verkić zanotował 21-procentową skuteczność obron, odbijając pięć rzutów rywali.
Serbia w poniedziałek o 15.30 zagra z Brazylią. W niedzielę na mundialu powinno zaprezentować się pięciu szczypiornistów PGE VIVE. O 16.30 Chorwacja Luki Cindricia zmierzy się z Japonią, a o 19.00 "kielecka" Hiszpania rozpocznie mecz z Islandią.