Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Miedź Legnica
fot. Miedź Legnica
Bartoszek: Marcel był pewny. Ten karny obniża jego wysoką ocenę
Damian Wysocki
2020 września 26, 13:33

– Marcel grał dobry mecz, wziął ciężar na siebie, bo był pewny. Nie wykonał dobrze karnego. To obniża jego wysoką ocenę za występ w tym spotkaniu – powiedział Maciej Bartoszek, trener Korony Kielce, po zremisowanym meczu z Miedzią Legnica (1:1).

”Żółto-czerwoni" zagrali najlepszy mecz w tym sezonie. Prowadzili od 2. minuty, kiedy na listę strzelców wpisał się Marcel Gąsior. Miedź miała więcej z gry, ale podopieczni Macieja Bartoszka dobrze bronili, do tego stwarzali spore zagrożenie po stałych fragmentach i dośrodkowaniach Pawła Łysiaka. W 70. minucie mogli prowadzić 2:0, ale Gąsior fatalnie przestrzelił rzut karny. Kilka chwil później gospodarze wyrównali po skutecznej "jedenastce" Kamila Zapolnika.

– To był dobry mecz w naszym wykonaniu. Stwarzaliśmy zagrożenie po bardzo dobrych stałych fragmentach. One powinny przynieść nam co najmniej jeszcze jedną bramkę. Niewykorzystany karny podciął nam skrzydła i bardziej napędził Miedź – mówił Maciej Bartoszek.

– Z przebiegu całego spotkania byliśmy lepszym zespołem i powinniśmy odnieść zwycięstwo. Tak jednak bywa. Nie możesz wygrać, zremisuj. Walczyliśmy o pełną pulę i tego zawsze oczekuję od mojej drużyny. Muszę pochwalić zawodników za konsekwencję w realizacji założeń, za to jak stanowiliśmy zespół. To spotkanie pokazało, że potrzebujemy jeszcze trochę czasu. Każdy mecz będzie przybliżał nas jednak do takiej gry, jaką chcemy prezentować. Musimy pogodzić się z tym rezultatem i myśleć już o meczu z Termaliką. Teraz pozostaje niedosyt – uzupełniał trener "żółto-czerownych".

CZYTAJ DALEJ