Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Mateusz Kaleta
fot. Mateusz Kaleta
Bartoszek: Było widać wzniecający się ogień
Damian Wysocki
2020 maja 31, 12:56

– Poza pierwszymi trzydziestoma minutami, w chłopakach było widać ten wzniecający się ogień. On był również w szatni po meczu. Ten zespół zaczyna budować się na nowo  – powiedział Maciej Bartoszek, trener Korony Kielce po efektownym zwycięstwie nad Wisłą Płock.

Blisko trzymiesięczna przerwa podziałała pozytywnie na "żółto-czerwonych", chociaż początek spotkania na to nie wskazywał, bo pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze. Kielczanie nie załamali jednak rąk i totalnie przejęli inicjatywę. Finalnie wygrali 4:1.

– Weszliśmy za bardzo spięci. Presja, która nam towarzyszy jest bardzo duża. Męczyliśmy się sami ze sobą, nie weszliśmy w mecz tak, jak sobie zakładaliśmy. Na szczęście strzeliliśmy bardzo ważną bramkę po stałym fragmencie gry. Ona odblokowała chłopaków i z każdą minutą było coraz lepiej – wyjaśniał Maciej Bartoszek.

– To mega ważne zwycięstwo. Przed pandemią mieliśmy arcyważne starcie z ŁKS-em. Teraz zaczynaliśmy wszystko na nowo. To nam bardzo pomoże. Zawodnicy uwierzą w swoje umiejętności, zyskają wiarę w nasze założenia – uzupełniał szkoleniowiec "żółto-czerownych".

Korona dalej zajmuje zagrożone spadkiem 14. miejsce, ale jej strata do bezpiecznej lokaty zmalała do dwóch punktów. Podopieczni Macieja Bartoszka w najbliższy piątek na Suzuki Arenie podejmą Piasta Gliwice (godz. 18).

CZYTAJ DALEJ