Sławomir Gierada, pełniący obowiązki prezesa Korony Kielce, będzie zarabiał miesięcznie 15 tysięcy złotych brutto.
Doradca społeczny prezydenta Bogdana Wenty został wybrany na to stanowisko spośród trzyosobowej Rady Nadzorczej, a to oznacza, że obowiązki może pełnić do trzech miesięcy.
Sławomirowi Gieradzie w zarządzaniu spółką będzie pomagał Łukasz Jabłoński, który został jej prokurentem. Nieoficjalnie mówi się, że to on, bliski współpracownik Piotra Dulnika (prezesa Suzuki Motor Poland i przewodniczącego RN), docelowo ma zostać prezesem. Przypomnijmy: od poniedziałku zarząd kieleckiego klubu jest jednoosobowy.
O wynagrodzenie tymczasowego prezesa dopytywali radni podczas wtorkowej komisji finansów publicznych. Sławomir Gerierada będzie zarabiał 15 tysięcy złotych brutto. Ma to być również docelowe wynagrodzenie przyszłego prezesa.
– Wydaje mi się, że uposażenie pana Sławomira Gierady może być jednym z najwyższych wynagrodzeń pośród prezesów wszystkich klubów pierwszoligowych. Mnie osobiście ta stawka zaskakuje, ponieważ zgodnie z zapowiedziami ma to być jedynie prezes tymczasowy, a pan Sławomir Gierada dodatkowo zarzekał się, że doradza Bogdanowi Wencie społecznie i bez wynagrodzenia – komentuje Marcin Stępniewski, rady Prawa i Sprawiedliwości.
Na razie nie zostało ustalone wynagrodzenie prokurenta Łukasza Jabłońskiego.