Article Object
(
[config:Article:private] => Array
(
)
[id] => 40787
[article_title] => Wałach: Trzeba być pewnym siebie, ale też nie zapominać o pokorze
[post_introtxt] => Mocnym punktem Łomży VIVE podczas towarzyskiego turnieju w Mielcu był Miłosz Wałach. – To dopiero dwa mecze. Na oceny przyjdzie dopiero czas – mówi 19-letni golkiper.
[post_content] => Wałach szczególnie dobrze zaprezentował się w półfinałowym starciu z Tatranem Preszów, w którym odbił 9 z 21 piłek, co dało mu 43-procentową skuteczność.
– Myślę, że moja gra była dobra, zdobyłem bardzo fajne doświadczenie, które na pewno zaprocentuje w przyszłości. Pamiętajmy, że to były tylko dwa mecze. Na oceny przyjdzie czas po sezonie – wyjaśnia Miłosz Wałach, który bronił również w starciu z Piotrkowianinem.
Jeszcze nastoletni golkiper zaprezentował się lepiej od bardziej doświadczonych kolegów. Niepodważalnym numerem jeden jest Andreas Wolff, a jego zmiennikiem Mateusz Kornecki. Miłosz Wałach dostawał już swoje szanse w PGNiG Superlidze, ale kto wie, czy w nowym sezonie nie będzie częściej grał w Lidze Mistrzów.
– Trzeba być pewnym siebie, ale też nie zapominać o pokorze. Z Andreasem i Mateuszem jesteśmy jak bracia, dogadujemy się jak rodzina – przyznaje młody golkiper.
W ostatnim czasie nastąpiła zmiana na stanowisku trenera bramkarzy w kieleckim klubie. Sławomira Szmala zastąpił obecny trener pierwszoligowego AZS UJK – Tomasz Błaszkiewicz.
– Kochałem pracować ze Sławkiem Szmalem. To świetny fachowiec. Cieszę się jednak na współpracę z trenerem Błaszkiewiczem, ponieważ prezentuje inną szkołę. Mogę poznawać inne ćwiczenia i dalej rozwijać się pod jego okiem. Prowadzę też swój zeszyt, gdzie wszystko notuję. U trenera Tomka treningi są bardzo różnorodne, głównie pracujemy nad techniką oraz koordynacją – tłumaczy 19-letni bramkarz.
Najbliższe trzy dni szczypiorniści Łomży VIVE spędzą na Węgrzech, gdzie od środy do piątku rozegrają trzy sparingi z tamtejszymi drużynami: Grundfos Tatabanya, Csurgoi KK i Telekomem Veszprem.
– Będę chciał cieszyć się grą, każdą minutą na boisku. Miałem dwa przestoje na turnieju w Mielcu na początku spotkań. Teraz chciałbym tego uniknąć i zagrać na równym poziomie każdą część meczu – kwituje Miłosz Wałach.
współpraca: Sebastian Kalwat
[post_create] => 2020-08-18 12:51:51
[post_publish] => 2020-08-18 10:51:51
[post_autor] => 84
[post_img] => c6aca997010221ef36ac09feb88457a4_XL
[post_img_autor] =>
[post_status] => 1
[sound_avatar] =>
[gallery_mode] => 1
[article_gallery_status] => 0
[article_view] => 1297
[post_featured_main] =>
[post_featured_category] =>
[post_img_credits] =>
[article_flag] =>
[article_label] =>
[article_alias] => walach-trzeba-byc-pewnym-siebie-ale-tez-nie-zapominac-o-pokorze-40787
[article_lektor] =>
[article_qr] => iVBORw0KGgoAAAANSUhEUgAAAp4AAAKeAQMAAAA2uInQAAAABlBMVEX///8AAABVwtN+AAAACXBIWXMAAA7EAAAOxAGVKw4bAAAFSUlEQVR4nO2aQY7jOgxECfgAPpKvniP5AAE4sMgiZccD/L+ahV4tupNYesqmQLIUM4QQQgghhBBCCKF/rMNTdpzX+/17ffY19zOf5rpz8/FUizf3j23afQIFCjQWj39brAteLI4zxo6Ld19yPR3rbhSgQIGeW24blkzXfuMg/8i1edrugl4a0KMtDhQo0IYOS3521Tx7eHAXJU4z2RQoUKDv0PG2q9qevhyKM4ZhsxgCBQr0FTr+3VvJmMEGXl1kTG1n7pgOmilAgQJ1GTGg//dPCihQoA+11cq6MY1VzRNhVL/vXzBAgS4OvccdZ6MsCl+aONy4+dxKamD7tSlQoCtDP1YBe2QegzAPZ0EpvFx7uxEDChRoTmNBHt2h6cZ4WPL52bVFGWObeHwroECBBrT7xPCgjcJX91uXJutmlaw7rzPPBQoUqOLAUzatHy/lZ4oN87MqhrX4VUCBLgsdlkw3akLr9tJV6XpdmlMN5LwOKFCgeXm1+fRR7s0Hw5ySoo1Dwcf49NlKAgW6LtRu01gXuUgRo8iZoo3T1HzW4vcAESjQRaFR6abEsAqahrP04N6jm0z8CEOAAgU6lJH8IMt5VkWu3yobUbmL9KP8CxQo0Kxgnklg4s3KsEoHD08lIL5B7v2J5IECXRVaV1YqctvUO8Y2K5tmgexv0F8IKFCgZnf7VaVrh4r8iBKzGCqSf+tPgQJdF9ojWULHMV89bYBOi0oXSf7+0koCBbosVJS0ZGQeZd04UlaOdXH45rcUEShQoAPqmQlmCZwKn8a0SjXioAo+siL6154CCnRdaOytUevUZ7F48mWt0+2XWsnNgQIFOkH1SnFgutHKiJ7dZl1tZd85JSJAgQJ9QY1X7dopMeynu+sKbOh8IoECXRlaD2rKSt70apsq3TOIP17IQIEuC61McFoXofverWTOYBkbKkBU5pGNJlCgQE25hVU4n6bTum0ucnWQ8LltakiBAl0bmmShIjuc0sFUtpzyZfeY8fRNQIGuCM0lfUU8Z4dKDFXzzKrcuSty1BcCChTopeoiXTHGfDvc1nUVvprVXltToEDXhu6PnyxtMt1esaFC95t/reL82gEUKNCwmvbqNxhbbXvs0P1WONm/U+4IFChQ6wc5b93CwlvN60q3lXWzSgIFClQak1cNYi+lLXzpChoD34btrB4oUKDzDKZoow/KJeHkTTlh2DlN3BSgQIFqh0pb4+fSZgXQQVkghXqvpkCBrgqNSF5T1uTa1BzY5xA3eVoPgAIFOmWHFXLkK01jmdWrIlpH8rnXfgofUKDrQs3Cq13uIuT46PZrKCixtya58Q0+RQYKFOiUCUb1G6mG93CWD9K/rmksHKp1P9UUKNB1ofJlR4RvJfCS2sux+OZfAwoUaGivB8Nv++y8GL+OutWKSc76IJ3xAQoU6NDhhTKVwB7Jjt6hstgPpoHtJ5IHCnRV6JnhRfaTphTxU11kBxqHKmLOav63VBIo0GWhPnjlUO8JTbFhZ/WjInrPb0pEzIACBTprtmSbLrN6r0ZTXWTzXgNJoEBXh5oMeynd2FlGZ/VeUFNF9N9WEijQZaGFylHLOtVQP3lUYB87dNN1i0CAAgXaS0bhs046sllMnh48EhFNbdtvfwoU6LrQ/FXTXPiqT/yYWsksfN/bNxiPCg8UKNAf6LkJEANbnXGDTonhf7EpUKArQpUidsjhXrdaeckl635ukTxQoEALOv61JfOtyArn6544f5wxPj3rMgwoUKABlR/biPKluwCVg5z5NeLw2jvVQaBA14YihBBCCCGEEEII/QP9ASQ8kg+sn5K6AAAAAElFTkSuQmCC
[article_description] => Mocnym punktem Łomży VIVE podczas towarzyskiego turnieju w Mielcu był Miłosz Wałach. – To dopiero dwa mecze. Na oceny przyjdzie dopiero czas – mówi 19-letni gol...
[article_keywords] =>
[article_live_status] => 0
[article_category_id] => 14
[gallery_extra] =>
[article_sponsored] => 0
[article_story] => 0
[category_id] => 14
[category_parent] => 0
[category_name] => SPORT
[category_ico] => ico-7.svg
[category_status] => 1
[category_alias] => sport-14
[article_category_template] => 2
[article_category_sort] => 18
[article_category_description] =>
[article_category_keywords] =>
[article_category_mainmenu] => 1
[article_category_num] => 16016
[ article_video_id] =>
[article_video_article_id] =>
[article_video_video_id] =>
[article_videos_id] =>
[file] =>
[render] =>
[thumbnail] =>
[video_title] =>
[video_desc] =>
[video_status] =>
[video_create] =>
[video_views] =>
[video_featured_main] =>
[video_featured_category] =>
[video_host] =>
[article_audition_id] =>
[article_id] =>
[audition_sound_id] =>
[audition_id] =>
[audition_sound_file] =>
[audition_sound_title] =>
[audition_sound_desc] =>
[audition_sound_duration] =>
[audition_sound_img] =>
[audition_sound_created] =>
[audition_sound_view] =>
[audition_sound_status] =>
[audition_sound_publish] =>
[audition_sound_size] =>
[audition_sound_sort] =>
[audition_title] =>
[audition_desc] =>
[audition_autor_id] =>
[audition_img] =>
[audition_status] =>
[audition_alias] =>
[audition_sort] =>
)
Mocnym punktem Łomży VIVE podczas towarzyskiego turnieju w Mielcu był Miłosz Wałach. – To dopiero dwa mecze. Na oceny przyjdzie dopiero czas – mówi 19-letni golkiper.
Wałach szczególnie dobrze zaprezentował się w półfinałowym starciu z Tatranem Preszów, w którym odbił 9 z 21 piłek, co dało mu 43-procentową skuteczność.
– Myślę, że moja gra była dobra, zdobyłem bardzo fajne doświadczenie, które na pewno zaprocentuje w przyszłości. Pamiętajmy, że to były tylko dwa mecze. Na oceny przyjdzie czas po sezonie – wyjaśnia Miłosz Wałach, który bronił również w starciu z Piotrkowianinem.
Jeszcze nastoletni golkiper zaprezentował się lepiej od bardziej doświadczonych kolegów. Niepodważalnym numerem jeden jest Andreas Wolff, a jego zmiennikiem Mateusz Kornecki. Miłosz Wałach dostawał już swoje szanse w PGNiG Superlidze, ale kto wie, czy w nowym sezonie nie będzie częściej grał w Lidze Mistrzów.
– Trzeba być pewnym siebie, ale też nie zapominać o pokorze. Z Andreasem i Mateuszem jesteśmy jak bracia, dogadujemy się jak rodzina – przyznaje młody golkiper.
W ostatnim czasie nastąpiła zmiana na stanowisku trenera bramkarzy w kieleckim klubie. Sławomira Szmala zastąpił obecny trener pierwszoligowego AZS UJK – Tomasz Błaszkiewicz.
– Kochałem pracować ze Sławkiem Szmalem. To świetny fachowiec. Cieszę się jednak na współpracę z trenerem Błaszkiewiczem, ponieważ prezentuje inną szkołę. Mogę poznawać inne ćwiczenia i dalej rozwijać się pod jego okiem. Prowadzę też swój zeszyt, gdzie wszystko notuję. U trenera Tomka treningi są bardzo różnorodne, głównie pracujemy nad techniką oraz koordynacją – tłumaczy 19-letni bramkarz.
Najbliższe trzy dni szczypiorniści Łomży VIVE spędzą na Węgrzech, gdzie od środy do piątku rozegrają trzy sparingi z tamtejszymi drużynami: Grundfos Tatabanya, Csurgoi KK i Telekomem Veszprem.
– Będę chciał cieszyć się grą, każdą minutą na boisku. Miałem dwa przestoje na turnieju w Mielcu na początku spotkań. Teraz chciałbym tego uniknąć i zagrać na równym poziomie każdą część meczu – kwituje Miłosz Wałach.
współpraca: Sebastian Kalwat