Article Object
(
[config:Article:private] => Array
(
)
[id] => 64363
[article_title] => Servaas: Nie jestem tchórzem, który ucieka. Odejdę, kiedy wszystko będzie załatwione
[post_introtxt] => – Nie odchodzę z dnia na dzień. Odejdę, kiedy wszystko będzie załatwione. Zostawię klub bezpieczny – powiedział nam Bertus Servaas, który we wtorek poinformował, że odchodzi z Barlinka Industrii Kielce.
[post_content] => Holender ogłosił swoją decyzję podczas wtorkowego spotkania z kibicami na Rynku. Przy drużynie był od 1997 roku. Najpierw był jednym z jego sponsorów, a od 2002 roku – właścicielem. Od tego momentu, przez długie lata, klub budował potęgę pod szyldem Vive. Z nim za sterami zespół wygrał 15 mistrzostw Polski, 15 Pucharów Polski, wywalczył pięć medali Ligi Mistrzów, w tym złoty w 2016 roku. Dwukrotnie był trzeci w Super Globe.
– Wiem, że zabrzmi to brutalnie. Serce nam krwawi, bo nie ma z nami Pawła Kotwicy, ale życie toczy się dalej. Nie ma ludzi niezastąpionych. Ktoś musi wziąć jednak wielką odpowiedzialność. Stanąć i powiedzieć: dam radę. Po 21 latach pracy muszę zadbać o moje zdrowie i rodzinę – powiedział Bertus Servaas.
Wpływ na tę decyzję miały również ostatnie wydarzenia związane z miastem. O tym świadczą również słowa, które padły ze sceny do kibiców: „Mam nadzieję, że klub zawsze będzie ważny dla miasta”.
– Obserwowali państwo wszystko. Wnioski można wysunąć samemu. Nie jestem człowiekiem, który się skarży. Całe kieleckie środowisko zna doskonale sytuację – uciął ustępujący sternik mistrza Polski.
Holender posiada mniejszościowy, 49-procentowy udział w akcjach klubu. Reszta należy do Stowarzyszenia Vive Handball Kielce. Jak będzie wyglądała teraz sytuacja właścicielska?
– Wszystko zależy od tego, jak sie rozwinie. Jeśli sponsor będzie chciał moje udziały, oddam mu je za darmo. Nie chcę pieniędzy z tego tytułu. Co mi z udziałów, skoro nie będę miał wpływu na drużynę. Zobaczymy, co zrobi jeszcze stowarzyszenie – tłumaczy biznesmen.
Bertus Servaas odejdzie z klubu, kiedy zakończy wszystkie rozmowy ze sponsorami. Drużyna ma przetrwać na najwyższym poziomie.
– Nie odchodzę z dnia na dzień. Nie jestem tchórzem, który ucieka Odejdę, kiedy wszystko będzie załatwione. Zostawię klub bezpieczny. To może potrwać dzień lub tydzień – zakończył.
[post_create] => 2023-06-20 20:14:45
[post_publish] => 2023-06-20 18:14:45
[post_autor] => 84
[post_img] => c6951557ee3b8a0d2b3d4acf30435a06_XL
[post_img_autor] =>
[post_status] => 1
[sound_avatar] =>
[gallery_mode] => 1
[article_gallery_status] => 0
[article_view] => 8108
[post_featured_main] =>
[post_featured_category] =>
[post_img_credits] =>
[article_flag] =>
[article_label] =>
[article_alias] => servaas-nie-jestem-tchorzem-ktory-ucieka-odejde-kiedy-wszystko-bedzie-zalatwione-64363
[article_lektor] =>
[article_qr] => iVBORw0KGgoAAAANSUhEUgAAAsYAAALGAQMAAAB8psX2AAAABlBMVEX///8AAABVwtN+AAAACXBIWXMAAA7EAAAOxAGVKw4bAAAGQElEQVR4nO3aQZLyRgyGYVVxAB/JV/eROICrOjMtfZIM/IEmqWTzasEANk+z0bSkxowgCIIgCIIgCIIgCIL4n2IfEfOZ2TZfnD8X7refl3aLy8emG8fvhd3fO22+1AVkZOR12V+mctfDMd/b5mo/wO/LSf2gpz4h+UIhIyOvybdM2MrpvDDTvj4x13B+XqjPXu9DRkZel3NzbQnrt8z3fsPRH0Avg0dGRv4X5Ejn3EO1m7oypjc/6/vqfDZiJ0ZGRv5enn9U5cZ90zvjs1OZ7810njfPr3HoYxcKGRl5SY7k1Vb51UP9A0BGRl6U2xp3LXRoxuPTHr+Qiv8D+N1wDx8DvQ1kZOR3cu2cbXONyc7IaJkce61ZVci2v8puZGTkN3IeZOzzE5f3JEdr+XTU2OJ88XWRkZE/kNU31hSn76HZfWbuR118z2NKtaDPVS4yMvJ7eddV82lPpvNRE1df92FL/X3uVa6WfAhkZOTPZFMbOaKijdMMURGbLsxbsi3Vak8wMjLyZ7Lu813yMLN4UJ5r652Lx5JVDWs0lO8hIyMvydZK2EtM3jdXUzEbta3Jq/mQLiAjIy/LEZ6c0UuephMOs1rIels62k8FfP99OctFRkb+e/k3p/VQTWZSW3SQ6i81FXo4DjHNh5CRkRflnOJUz+k35xgoxqmjVhvB51XzTRgZGXld3qXU7KaS2FvQKmF3X0DZfThQzSgyMvJXctyXV92rmPXuFmh8jce9FhkZ+UvZX2qoc2zRN3ob6R3kONvXiO9iZrGQf7UXnSYyMvIn8qiszTW2nPZsZ3qxpdYU1mIUq1b1IZCRkT+SfbCqmzOT/XBjfsyTfVM1bBr0uHy48vwTAGRk5I/kEbMbyx1W26x6yXw2v4GW1BjooUJGRkZelH2Uc9kvC/VdV+kc6GUoa20ya8jIyMtyO7dXileBq0FPZHLttdWR9rYUGRl5Xd5HAlootkptmv6xvTWjKn+vX+h570ZGRn4v95lqH++MPOGoPrTK337zXcpjICMjfyJ76hZlpoMM9Zx+9Z4p7hVtFMcVlfvIyMgLcla54dVD1LG+c+Y/gJoPNa8OJ5GRkVfl2EjnLZXEkb+qgVXlXhtKX1erPWU3MjLyezk808fUX7bJTly1PNyIrrINZaNfRUZG/kK+VKpzD82+sV3xJG65338gUKshIyMvypYTm70+65k89Mzi5ajW0l8O3RLfChkZeV22mKlGwo4APO2PLTPer57WqF1rtH0aGRl5UVZ29/wVWucabfhz1BdSDTzGiyoXGRn5E7mq3ExxXSjvzHq3gPwHYNGg+j6NjIy8KkvxNH3YXHOmajnoaeVvZbx6U2Rk5EU5Ns36RCR7HCbK082XQc+hFDezV9MeZGTk97KnqZ7pszfJvmQe7W9asjxfaLz+v4GMjPxezq7ScmKjJtMTfT47lNj1a5tqMuNXOcjIyOtytJHKXz/Gf7i5bcKnvotFlVvfBRkZ+Rs5gFmkamzTTkLys3ut1nrO69U7MjLystyye9Mp4yxhd22uMfJp/wDy0NFyPjTvQEZG/kK2aBmtTWxyDasCd26u1X2qGZ2kPzsMGRl5Wa5TjzjmyO3TInVb/sYamsweKn81/EFGRl6WI2Ymx84534jN1exx5KM9eVx2YueRkZHX5TzISLk6yKpy1YKayQt+RIX8qtNERkZ+L/vmqmlPeza8cL2NyuTYa/XQduIDGRn5S7n1l5Zlrad4pK4easZzy2pYvxyo3EdGRv5GFlXznLpe+auRT958j+LY+ZfZjYyM/PfyPrP2bkpibbM1z9EAtoreKonPXHe0/xHIyMhrshezsaVmRaskjvCFciPdTutXBzIy8ndyW+N+yyQecfK4j8j9GO+Ib7VtHpv8OZCRkf8s70rNQsccou6V3fdblr9at17GVX0DZGTkRdlfxsFh7bXRQWb1OqnIc0Wejij3kZGRv5B1mvEb1Td6ws73Ik7rS1r2porn7EZGRl6W/RaNXVu967Gp1K2IoveGjIz8T2VP3csx/j40/Dm20bbUQPMMEhkZ+Xt5/rnI7dkMP2+MC9FaqiRWR3r5QsjIyJ/LIyK8+jGAxRmkeskx2qBnv/aX9R4yMvKaTBAEQRAEQRAEQRAEQfyH8ReVsJHk/05fnAAAAABJRU5ErkJggg==
[article_description] => – Nie odchodzę z dnia na dzień. Odejdę, kiedy wszystko będzie załatwione. Zostawię klub bezpieczny – powiedział nam Bertus Servaas, który we wtorek poinformował...
[article_keywords] =>
[article_live_status] => 0
[article_category_id] => 14
[gallery_extra] =>
[article_sponsored] => 0
[article_story] => 0
[category_id] => 14
[category_parent] => 0
[category_name] => SPORT
[category_ico] => ico-7.svg
[category_status] => 1
[category_alias] => sport-14
[article_category_template] => 2
[article_category_sort] => 18
[article_category_description] =>
[article_category_keywords] =>
[article_category_mainmenu] => 1
[article_category_num] => 16016
[ article_video_id] =>
[article_video_article_id] =>
[article_video_video_id] =>
[article_videos_id] =>
[file] =>
[render] =>
[thumbnail] =>
[video_title] =>
[video_desc] =>
[video_status] =>
[video_create] =>
[video_views] =>
[video_featured_main] =>
[video_featured_category] =>
[video_host] =>
[article_audition_id] =>
[article_id] =>
[audition_sound_id] =>
[audition_id] =>
[audition_sound_file] =>
[audition_sound_title] =>
[audition_sound_desc] =>
[audition_sound_duration] =>
[audition_sound_img] =>
[audition_sound_created] =>
[audition_sound_view] =>
[audition_sound_status] =>
[audition_sound_publish] =>
[audition_sound_size] =>
[audition_sound_sort] =>
[audition_title] =>
[audition_desc] =>
[audition_autor_id] =>
[audition_img] =>
[audition_status] =>
[audition_alias] =>
[audition_sort] =>
)
– Nie odchodzę z dnia na dzień. Odejdę, kiedy wszystko będzie załatwione. Zostawię klub bezpieczny – powiedział nam Bertus Servaas, który we wtorek poinformował, że odchodzi z Barlinka Industrii Kielce.
Holender ogłosił swoją decyzję podczas wtorkowego spotkania z kibicami na Rynku. Przy drużynie był od 1997 roku. Najpierw był jednym z jego sponsorów, a od 2002 roku – właścicielem. Od tego momentu, przez długie lata, klub budował potęgę pod szyldem Vive. Z nim za sterami zespół wygrał 15 mistrzostw Polski, 15 Pucharów Polski, wywalczył pięć medali Ligi Mistrzów, w tym złoty w 2016 roku. Dwukrotnie był trzeci w Super Globe.
– Wiem, że zabrzmi to brutalnie. Serce nam krwawi, bo nie ma z nami Pawła Kotwicy, ale życie toczy się dalej. Nie ma ludzi niezastąpionych. Ktoś musi wziąć jednak wielką odpowiedzialność. Stanąć i powiedzieć: dam radę. Po 21 latach pracy muszę zadbać o moje zdrowie i rodzinę – powiedział Bertus Servaas.
Wpływ na tę decyzję miały również ostatnie wydarzenia związane z miastem. O tym świadczą również słowa, które padły ze sceny do kibiców: „Mam nadzieję, że klub zawsze będzie ważny dla miasta”.
– Obserwowali państwo wszystko. Wnioski można wysunąć samemu. Nie jestem człowiekiem, który się skarży. Całe kieleckie środowisko zna doskonale sytuację – uciął ustępujący sternik mistrza Polski.
Holender posiada mniejszościowy, 49-procentowy udział w akcjach klubu. Reszta należy do Stowarzyszenia Vive Handball Kielce. Jak będzie wyglądała teraz sytuacja właścicielska?
– Wszystko zależy od tego, jak sie rozwinie. Jeśli sponsor będzie chciał moje udziały, oddam mu je za darmo. Nie chcę pieniędzy z tego tytułu. Co mi z udziałów, skoro nie będę miał wpływu na drużynę. Zobaczymy, co zrobi jeszcze stowarzyszenie – tłumaczy biznesmen.
Bertus Servaas odejdzie z klubu, kiedy zakończy wszystkie rozmowy ze sponsorami. Drużyna ma przetrwać na najwyższym poziomie.
– Nie odchodzę z dnia na dzień. Nie jestem tchórzem, który ucieka Odejdę, kiedy wszystko będzie załatwione. Zostawię klub bezpieczny. To może potrwać dzień lub tydzień – zakończył.