Article Object
(
[config:Article:private] => Array
(
)
[id] => 72806
[article_title] => Powrót Godinho i Nono dopiero w styczniu. Co dzieje się z Czyżyckim?
[post_introtxt] => Jak wygląda sytuacja głównych kieleckich rekonwalescentów? Korona jeszcze na nich poczeka.
[post_content] => Marcus Godinho oraz Nono w minionym sezonie zerwali więzadła krzyżowe. Od tego czasu przechodzą mozoloną i – obciążoną katorżnicza pracą – rehabilitację. Hiszpan zakończył już jeden z etapów powrotu do zdrowia, wracając nomen omen do Kielc, gdzie indywidualnie pracuje nad przywróceniem pełnej sprawności kolana.
W przypadku Kanadyjczyka do tego pechowego urazu doszło blisko trzy tygodnie po incydencie z Nono. Proces rehabilitacji wahadłowego wydłuża się więc w stosunku do jego kolegi zespołu, zwłaszcza że nie ułatwia go jego „urazowe” CV. – Marcus na razie leczy się za granicą. To ciężki uraz, który mu się powtórzył. Potrzeba będzie trochę więcej czasu. Jeśli zobaczymy go z drużyną to pewnie w okolicach stycznia. Podobnie jak Nono, który już teraz mocno pracuje, ale wszystko robi indywidualnie. Nie ma co szaleć i wylać dziecka z kąpielą. Był kluczowym zawodnikiem Korony, więc chcemy go tak wprowadzić, aby dał duży powiew jakości – przyznał Jacek Zieliński.
Sytuacja obu wspomnianych zawodników była i jest klarowana od samego początku do ewentualnego końca rehabilitacji. Ogromną zagadką dla kibiców pozostaje jednak to, co dzieje się z innym kontuzjowanym graczem – Mateuszem Czyżyckim. Zawodnik, który przed sezonem dołączył do Korony z GKS-u Tychy, rozpoczął minioną kampanię jako gracz pierwszego wyboru Kamila Kuzery, niestety kończył ją poza składem prześladowany przez uraz ścięgna Achillesa.
W sieci często zarzuca się brak profesjonalizmu ofensywnemu pomocnikowi, a w tym zapału do jak najszybszego powrotu do gry. Wszystkie te spekulacje to zgniły owoc zagadkowej aury, która rozprzestrzeniła się nad piłkarzem i której specjalnie klub nie ma zamiaru rozgonić. Na ten moment wiemy jedynie, że 26-latek leczy kontuzje w Gliwicach. Skoro więc jeszcze nie ma go w Kielcach, nietrudno wykoncypować, że nieprędko ponownie wybiegnie na boiska PKO Ekstraklasy, co potwierdza sam trener Koroniarzy. – To problemy, które powodują, że uraz goi się bardzo wolno. Dlatego tego też nie mamy zamiaru przyspieszać. Czekamy na taki moment, kiedy będzie mógł wrócić do treningu, ale to jeszcze odległy temat.
[post_create] => 2024-09-18 10:54:00
[post_publish] => 2024-09-18 08:54:00
[post_autor] => 151
[post_img] => 5e523f3f6fc6dcabd07aadd33ae1807d_XL
[post_img_autor] =>
[post_status] => 1
[sound_avatar] =>
[gallery_mode] => 1
[article_gallery_status] => 0
[article_view] => 1578
[post_featured_main] =>
[post_featured_category] =>
[post_img_credits] =>
[article_flag] =>
[article_label] =>
[article_alias] => powrot-godinho-i-nono-dopiero-w-styczniu-co-dzieje-sie-z-czyzyckim-72806
[article_lektor] =>
[article_qr] => iVBORw0KGgoAAAANSUhEUgAAAp4AAAKeAQMAAAA2uInQAAAABlBMVEX///8AAABVwtN+AAAACXBIWXMAAA7EAAAOxAGVKw4bAAAFQ0lEQVR4nO2aQY6sSAxELdUB+khcnSNxAKScxnbYCcUfzaz+Il8sKCjIl7UJ2Q7KDCGEEEIIIYQQQugvaxupvP7xs8/4vXHa2H/OfGTXDT/Lw3UZOoACBerQuLwox+/BYsV54U/tcR2u534pv4cxzljq0BsFKFCgx2U18XQ4TXuclm48nJd2Dm/uYefcEihQoE9oP5wUf7isexXDWLGbbAoUKNA/QGuZDt0sxne1b/sXKFCgd6h/fHSjG8jixZmb89Fj/pf+FCjQtaBDzvPe8X8fUkCBAn3I8ZFgXFXNi+H1nZn1WTaQGXz8CQUU6NrQiRfQdF4k70N3OzHM5rPwO1CgQEtpuhq/4jmFHN1AjlLWyyh8J1CgQKWIMXrKiqTDV1jciGXhy/uLL5N1gQIFWlItS0uWTa1nsBs+w/kxt5dfTSVQoItCw5Il5w2tcEqkGr2RFTRs6tY1oECBFnRCVTBYNm1ZjW5h3SR/CyjQZaHWa4926BmzWrSIvq+XtjmNF3Q73uIOoECXhVoBsllMm95SxN43VND8Ld/hPFCgy0LDeWXYDgutK50p1dAe17r+X8aLgAJdEZrN4qlI3snyqgaxzEEsM48xP+Je3YECBZrygtaD2GlqKtVPRvWzLIY5nDX0D/0pUKBLQrfxCC+q0un/TVNW79p/ciP598zOEihQoHLZZwo5vreUQzftMf+CFwEFujA0byjfUDroNt1NoaIJmhtNhe/z2p8CBbok1LQsHfozpuzQsg7qxjiyLHaymD0mUKBAXVsl6p1vmNrG2HKvaazJ1TuO1z9iAAW6LvSTPWFVsHxZXBVxVA4S78E0l/WWz5dcQIEuDE2K2sZ0Yy/rLrKHuJzkNLUBBQpU0FFSiqgW0fXJm7nvR8niOLX2zgMKdG1ojVrJ03fhy1FlsV6GdSSvDlRnQIEC7dBdw1lG7dlPjrnm5euuzu9vYxpQoEBNlrRbUxmZh5pK65FMvWPc3R7uBgoU6NY9YUxj7sG6nKLELny3Ujn0W4ACBSro9yMO1UGUSyP/y1Sl0oACBdpQn60uVZ/YihVpWG0+10EBgAIFOpNHDV1HQqeKuL+0kunumtqAAgUavMoJ74A5ExTl9pz8W5dAgQK1TDX6zKtfncU0JvIUhpSx4+52AAUKVJdhvwrinw9ns6ikwx/JbMRyunsIKNCloSJb+TLrWwaIR+3m0I7k3avTvzaAAl0eGvVtjBtFbeOtqbyRh1ISlUCgQIGaHq6IsJvF+buypMtNXG+bv3lAga4M3R7PDb0izvo29Bb5yAayRzd/risnUKBABXUjRt7uK5LSo1tmh0f/DBW+qohAgQIVqrIMf267J/QO6AhkGthUIIECBSqpJ8zQXVlGb6TCp9p4aWSjqX5yHECBAg31w2nYubQd9Z/A3sjm715bSaBAl4VumrfGNHlZVTq/0SY2q8zDJid/96dAga4K7YIWd69BbGRi+NZUWoQcihftLUUECnRdqLvuqPDilg7KumMuhnU5VT8DChToLKUac/Key2K3ihL7t8w/6NmfAgW6NtRU5KoObm1dK/KoAtlz2VuACBToqtCwWplu14r0akUbU5GLwleN5otDgQJdFxrf6W6Rey7Luzq7xfQNAAoUaECvqiYjqlmck/cwcZGnUDHI42XiAwoU6KUxZ4cdgaizdN4eaWOWQF/7HM6AAgXa2WH0k6PGtFAD5NWM5P/dpkCBrgb1j8+9Y7QqbadNqMnECjnGe+EDCnRVqB7XpexXHpzfag0FiI3aju/MAyjQZaEIIYQQQgghhBBCf0H/AITEoD73eYrrAAAAAElFTkSuQmCC
[article_description] => Jak wygląda sytuacja głównych kieleckich rekonwalescentów? Korona jeszcze na nich poczeka....
[article_keywords] =>
[article_live_status] => 0
[article_category_id] => 14
[gallery_extra] =>
[article_sponsored] => 0
[article_story] => 0
[category_id] => 14
[category_parent] => 0
[category_name] => SPORT
[category_ico] => ico-7.svg
[category_status] => 1
[category_alias] => sport-14
[article_category_template] => 2
[article_category_sort] => 18
[article_category_description] =>
[article_category_keywords] =>
[article_category_mainmenu] => 1
[article_category_num] => 16016
[ article_video_id] =>
[article_video_article_id] =>
[article_video_video_id] =>
[article_videos_id] =>
[file] =>
[render] =>
[thumbnail] =>
[video_title] =>
[video_desc] =>
[video_status] =>
[video_create] =>
[video_views] =>
[video_featured_main] =>
[video_featured_category] =>
[video_host] =>
[article_audition_id] =>
[article_id] =>
[audition_sound_id] =>
[audition_id] =>
[audition_sound_file] =>
[audition_sound_title] =>
[audition_sound_desc] =>
[audition_sound_duration] =>
[audition_sound_img] =>
[audition_sound_created] =>
[audition_sound_view] =>
[audition_sound_status] =>
[audition_sound_publish] =>
[audition_sound_size] =>
[audition_sound_sort] =>
[audition_title] =>
[audition_desc] =>
[audition_autor_id] =>
[audition_img] =>
[audition_status] =>
[audition_alias] =>
[audition_sort] =>
)
Jak wygląda sytuacja głównych kieleckich rekonwalescentów? Korona jeszcze na nich poczeka.
Marcus Godinho oraz Nono w minionym sezonie zerwali więzadła krzyżowe. Od tego czasu przechodzą mozoloną i – obciążoną katorżnicza pracą – rehabilitację. Hiszpan zakończył już jeden z etapów powrotu do zdrowia, wracając nomen omen do Kielc, gdzie indywidualnie pracuje nad przywróceniem pełnej sprawności kolana.
W przypadku Kanadyjczyka do tego pechowego urazu doszło blisko trzy tygodnie po incydencie z Nono. Proces rehabilitacji wahadłowego wydłuża się więc w stosunku do jego kolegi zespołu, zwłaszcza że nie ułatwia go jego „urazowe” CV. – Marcus na razie leczy się za granicą. To ciężki uraz, który mu się powtórzył. Potrzeba będzie trochę więcej czasu. Jeśli zobaczymy go z drużyną to pewnie w okolicach stycznia. Podobnie jak Nono, który już teraz mocno pracuje, ale wszystko robi indywidualnie. Nie ma co szaleć i wylać dziecka z kąpielą. Był kluczowym zawodnikiem Korony, więc chcemy go tak wprowadzić, aby dał duży powiew jakości – przyznał Jacek Zieliński.
Sytuacja obu wspomnianych zawodników była i jest klarowana od samego początku do ewentualnego końca rehabilitacji. Ogromną zagadką dla kibiców pozostaje jednak to, co dzieje się z innym kontuzjowanym graczem – Mateuszem Czyżyckim. Zawodnik, który przed sezonem dołączył do Korony z GKS-u Tychy, rozpoczął minioną kampanię jako gracz pierwszego wyboru Kamila Kuzery, niestety kończył ją poza składem prześladowany przez uraz ścięgna Achillesa.
W sieci często zarzuca się brak profesjonalizmu ofensywnemu pomocnikowi, a w tym zapału do jak najszybszego powrotu do gry. Wszystkie te spekulacje to zgniły owoc zagadkowej aury, która rozprzestrzeniła się nad piłkarzem i której specjalnie klub nie ma zamiaru rozgonić. Na ten moment wiemy jedynie, że 26-latek leczy kontuzje w Gliwicach. Skoro więc jeszcze nie ma go w Kielcach, nietrudno wykoncypować, że nieprędko ponownie wybiegnie na boiska PKO Ekstraklasy, co potwierdza sam trener Koroniarzy. – To problemy, które powodują, że uraz goi się bardzo wolno. Dlatego tego też nie mamy zamiaru przyspieszać. Czekamy na taki moment, kiedy będzie mógł wrócić do treningu, ale to jeszcze odległy temat.