old alias PGE VIVE gra w Gdyni. "Najważniejsze, aby uniknąć kolejnych urazów"
Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Anna Benicewicz-Miazga
PGE VIVE gra w Gdyni. "Najważniejsze, aby uniknąć kolejnych urazów"
Damian Wysocki
2018 września 10, 15:37

Szczypiorniści PGE VIVE we wtorek, w meczu 3. kolejki PGNiG Superligi, na wyjeździe zmierzą się z jedną z najsłabszych drużyn w elicie - Arką Gdynia. Zespół znad morza sezon rozpoczął od dwóch wysokich porażek z NMC Górnikiem Zabrze i Zagłębiem Lubin. Dla mistrzów Polski mecz w Gdyni będzie ostatnim przetarciem przed sobotnią inauguracją Ligi Mistrzów w Veszprem.  

- Dla nas każdy kolejny mecz jest najważniejszy. Takie mamy nastawienie. W Gdyni mamy do zdobycia trzy punkty. Musimy być skupieni, bo mamy sporo problemów związanych z kontuzjami, dlatego nie możemy pozwolić, aby doszły kolejne urazy. Najważniejsze, aby wszyscy pograli. Myślę, że to będzie dobry trening przed wyjazdem do Veszprem - mówił drugi trener PGE VIVE, Uros Zorman.

Mistrzowie Polski nad morzem powinni zagrać w dwunastoosobowym składzie. W kieleckich barwach najprawdopodobniej zadebiutuje Daniel Dujszebajew, a dodatkowo po raz pierwszy na parkiet w tym sezonie wybiegnie Michał Jurecki, który w ostatnich dniach zmagał się z urazem łydki.

Wtorkowy mecz w Gdyni rozpocznie się o godz. 18.00.

CZYTAJ DALEJ

0.030 ms