Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Olga Pierzak
fot. Olga Pierzak
Osłabiona Korona Handball jedzie do Lublina
Damian Wysocki
2020 października 16, 05:53

Po przymusowej pauzie spowodowanej kwarantanną do gry wracają szczypiornistki Korony Handball. W sobotę zmierzą się na wyjeździe z MKS-em AZS-em UMCS Lublin.

Podopieczne Pawła Tetelewskiego przebywały w izolacji przez osiem dni, po tym jak u dwóch z nich zdiagnozowano zakażenie COVID-19. Z tego powodu został przełożony ich domowy mecz z AZS-em AWF Warszawa. W poniedziałek pozostałe zawodniczki otrzymały wyniki testów, które dały wyniki negatywne. Tego samego dnia drużyna wróciła do normalnych treningów.

– Mamy takie, a nie inne czasy. Cieszymy się, że możemy ponownie trenować. Oby trwało to jak najdłużej – mówi Paweł Tetelewski, trener kieleckiej drużyny.

W 3. kolejce Koronę Handball czeka wyjazd do Lubina. MKS AZS UMCS zanotował udane, sportowe rozpoczęcie sezonu.  Pokonał na wyjeździe JKS San Jarosław 23:19 oraz MKS Karczew 28:24. W tym drugim przypadku klub z Lubelszczyzny został jednak ukarany walkowerem, ponieważ na boisku pojawiła się nieuprawniona zawodniczka.

– To zespół, który potrafi grać w piłkę ręczną. Jest dobrze przygotowany fizycznie. Jeśli tylko gdzieś pogubimy się w ataku pozycyjnym, to na pewno nas skontrują – wyjaśnia Paweł Tetelewski.

W Lublinie nie zagrają Michalina Pastuszka, Magdalena Orłowska, Wiktoria Gliwińska, Martyna Szymanik i Marta Chodakowska. Zespół wzmocnią jednak dwie doświadczone rozgrywające: Marta Rosińska i Agnieszka Młynarska.

–  Trener zadzwonił do mnie we wtorek i powiedział: "przydałoby się, żebyś z nami pojechała". Klub jest od zawsze i na zawsze w moim sercu. Trudno było odmówić. Od środy trenuję z drużyną, wcześniej robiłam to z doskoku. Czeka nas ciężka przeprawa, bo kilka dziewczyn nie zagra, przez co możliwość rotacji jest mniejsza. Jedziemy jednak walczyć o wygraną – wyjaśnia Agnieszka Młynarska.

Sobotni mecz w Lublinie rozpocznie się o godz. 15.  

CZYTAJ DALEJ

0.062 ms