Article Object
(
[config:Article:private] => Array
(
)
[id] => 47337
[article_title] => Nowak: Każdy z zawodników ma u mnie stuprocentowe wsparcie
[post_introtxt] => Korona Kielce poniosła piątą porażkę w szóstym meczu, w którym poprowadził ją trener Dominik Nowak. W sobotę, w 29. kolejce Fortuna I Ligi, „żółto-czerwoni” ulegli na wyjeździe Sandecji Nowy Sącz 1:2. – Wiemy, w jakich okolicznościach straciliśmy gole. Każdy z zawodników ma u mnie stuprocentowe wsparcie – powiedział Dominik Nowak, trener kieleckiego zespołu.
[post_content] => Gospodarze otworzyli wynik w 21. minucie. Po strzale z rzutu wolnego Michała Walskiego fatalny błąd popełnił Jakub Osobiński. Kielczanie przez ostatnie pół godziny grali w osłabieniu po tym jak drugą żółtą kartkę obejrzał Przemysław Szarek. Kilka chwil później wyrównał Jakub Łukowski. Ostatnie słowo należało do gospodarzy. W 78. minucie błąd duetu Kobryń-Osobiński wykorzystał Walski.
– Po ostatniej, wysokiej porażce z Termaliką długo rozmawialiśmy z zawodnikami. Chcieliśmy zmienić charakter zespołu. Każdy miał podejść na sto procent. Tak to wyglądało. Drużyna realizowała założenia. Byliśmy blisko siebie, ustawieni kompaktowo. Grając w dziesięciu, potrafiliśmy wyrównać. Niestety, wracamy bez punktów. Wiemy, w jakich okolicznościach straciliśmy gole. Każdy z zawodników ma u mnie stuprocentowe wsparcie. To nie ulegnie zmianie. Przed nami spotkanie z kibicami na trybunach. Musimy w nim przedłożyć charakter i nasz sposób na grę – wyjaśniał na pomeczowej konferencji trener „żółto-czerwonych”.
Korona z 35 punktami na koncie zajmuje 12. miejsce w tabeli. W sobotę podejmie na swoim stadionie ostatni GKS Bełchatów (godz. 17).
[post_create] => 2021-05-08 19:26:54
[post_publish] => 2021-05-08 17:26:54
[post_autor] => 84
[post_img] => 31b2059ab13614abc8ecc58eac839204_XL
[post_img_autor] => fot. Grzegorz Ksel
[post_status] => 1
[sound_avatar] =>
[gallery_mode] => 1
[article_gallery_status] => 0
[article_view] => 1343
[post_featured_main] =>
[post_featured_category] =>
[post_img_credits] =>
[article_flag] =>
[article_label] =>
[article_alias] => nowak-kazdy-z-zawodnikow-ma-u-mnie-stuprocentowe-wsparcie-47337
[article_lektor] =>
[article_qr] => iVBORw0KGgoAAAANSUhEUgAAAnYAAAJ2AQMAAADoml26AAAABlBMVEX///8AAABVwtN+AAAACXBIWXMAAA7EAAAOxAGVKw4bAAAEwUlEQVR4nO2aS67rRgxECWgBXpK2riVpAQKYq2YVSdm+SWYJ+KoGtuTuPvKkwJ/MJEmSJEmSJEmSJEn6n2h3iLeX+WHbz+3r4p6X4/bebPt5r/5sgU7xxJvLi1sAFiq23GSc/eH58cIjAxKPbADxxJvJW4DN10Ic2+tEmA7e4oLBkrCfeOL9ETxcrRPQ4t1+Cw+e8FsYUTzx/hzeLYadzctRzWpeRvxnv4kn3gTe+qrsC6gf8oVVBCpmc/nIB0A88UbyylEMSv/2AxJPvLm8plXWG7zVs7S7R+arUfbKq98g4ok3jYcqZgF47OGoLdKyR6MM/0A88WbzVmFCC+1kwFsnahwa0b23zGrkIp54M3mcI6JOCcrWrzIeWS9vvltXPPFG8cJgrOitWmE1fjzef7PYh//yrT4ST7xBvIPdLZ41GAw1DjI35HBndsscIUs88YbyLKsYP1nZxFVEIWc2l3GrfqsYJZ54c3loAXsGILqMjuoNYpb6F5I28cSbzMvBIbpbG+bxkcNZ1i6vDE+8qn3iiTeU16r3dA/sh1umb4hbfPiXUCSeeON4DgtFHb/zhGc9YzWFbz2AcN5nU0w88SbxQuvYIq8s7TQW8/mb1dNotbZZPPFm8kAx+i2LlczXLHK4TNUWFL7cfvGveOLN4JltXtDI0jJza2FnLcCIt7L8F0+8wbxExTKSsas5jzUOHt4Um8UTby7PzNgRbkOVPllpJU8s1KDl/BaPxBNvEo91vKfBMkbh6tyykfz4B5ZtAvHEm8nbz2wGn9XnYtsLC8agtFyWjYA0p3jiDeW1KQqPW/kNqdqW8ei5kE8TT7yZvJ25WTnP0PFamzfe0o2scWpBPPHm8pqtlv2unJNszW8RhdAN+Fu/iSfeJF7L14wvcMVH5WtJ5hSlTrxLPPEm8ZCb1QjRugct8bfQFwgxKIkn3mheeuusYQnbY5GlmVlfcFY2VQuJJ95MXnjmhX3Qq846S/24eqRqX+eX4ok3iIezrOPtfUs2wOhBfDj7Zu8ST7xJPLNmNc9gw96XgxfvO7IRQF1f5pfiiTeIFyEGE5NHxUIePLjRkvnmyvGLf8UTbwqvtYWLYoV3hicO6ou39NkvFk+8Sbz1RcBqHx81UWxdYmZpGY+Y4Ykn3lgeIs66ymZXOm+vjyhlkMh5b5mJJ95g3kfbK3xUqF7Ww4OobPwST7zRvDTTw3mOBtiRjzzamY0P57RFPPGG8rB6++xR9Fs1kvf1dbJbdjyztHf/iifeIF7MG41N4yxgcOuobDqvzVj807/iiTeJxwLm7Ww3HVsCVfkjZH2pZ8QTbxKvZWnGYXuOGgtVUajjs2UmnnhDeYbqPZK2g7VLhR2GomyKVcuMsUw88QbzQjGUfyRjPeK8Km7lQoUn8cQbydthHW+p2votO162tyqG9X6EIvcPv4kn3iheZl85LGErLMv/sxK5y9q+r34TT7xRvOUymimOGd9ICTemt9Jl0GcpI554U3kPb1lU+cbyv/pmy43H2lFX4ok3nJctLloNk8cHlKXMLSR3p3jiDeatr80f76uw43VwKF+FDp4RmzcXT7zRPO7ngLEqepC7JfNtlj2f8SbxxJvEkyRJkiRJkiRJkiTpP9Rfz0cnO4O3biYAAAAASUVORK5CYII=
[article_description] => Korona Kielce poniosła piątą porażkę w szóstym meczu, w którym poprowadził ją trener Dominik Nowak. W sobotę, w 29. kolejce Fortuna I Ligi, „żółto-czerwoni” ule...
[article_keywords] =>
[article_live_status] => 0
[article_category_id] => 14
[gallery_extra] =>
[article_sponsored] => 0
[article_story] => 0
[category_id] => 14
[category_parent] => 0
[category_name] => SPORT
[category_ico] => ico-7.svg
[category_status] => 1
[category_alias] => sport-14
[article_category_template] => 2
[article_category_sort] => 18
[article_category_description] =>
[article_category_keywords] =>
[article_category_mainmenu] => 1
[article_category_num] => 16016
[ article_video_id] =>
[article_video_article_id] =>
[article_video_video_id] =>
[article_videos_id] =>
[file] =>
[render] =>
[thumbnail] =>
[video_title] =>
[video_desc] =>
[video_status] =>
[video_create] =>
[video_views] =>
[video_featured_main] =>
[video_featured_category] =>
[video_host] =>
[article_audition_id] =>
[article_id] =>
[audition_sound_id] =>
[audition_id] =>
[audition_sound_file] =>
[audition_sound_title] =>
[audition_sound_desc] =>
[audition_sound_duration] =>
[audition_sound_img] =>
[audition_sound_created] =>
[audition_sound_view] =>
[audition_sound_status] =>
[audition_sound_publish] =>
[audition_sound_size] =>
[audition_sound_sort] =>
[audition_title] =>
[audition_desc] =>
[audition_autor_id] =>
[audition_img] =>
[audition_status] =>
[audition_alias] =>
[audition_sort] =>
)
Korona Kielce poniosła piątą porażkę w szóstym meczu, w którym poprowadził ją trener Dominik Nowak. W sobotę, w 29. kolejce Fortuna I Ligi, „żółto-czerwoni” ulegli na wyjeździe Sandecji Nowy Sącz 1:2. – Wiemy, w jakich okolicznościach straciliśmy gole. Każdy z zawodników ma u mnie stuprocentowe wsparcie – powiedział Dominik Nowak, trener kieleckiego zespołu.
Gospodarze otworzyli wynik w 21. minucie. Po strzale z rzutu wolnego Michała Walskiego fatalny błąd popełnił Jakub Osobiński. Kielczanie przez ostatnie pół godziny grali w osłabieniu po tym jak drugą żółtą kartkę obejrzał Przemysław Szarek. Kilka chwil później wyrównał Jakub Łukowski. Ostatnie słowo należało do gospodarzy. W 78. minucie błąd duetu Kobryń-Osobiński wykorzystał Walski.
– Po ostatniej, wysokiej porażce z Termaliką długo rozmawialiśmy z zawodnikami. Chcieliśmy zmienić charakter zespołu. Każdy miał podejść na sto procent. Tak to wyglądało. Drużyna realizowała założenia. Byliśmy blisko siebie, ustawieni kompaktowo. Grając w dziesięciu, potrafiliśmy wyrównać. Niestety, wracamy bez punktów. Wiemy, w jakich okolicznościach straciliśmy gole. Każdy z zawodników ma u mnie stuprocentowe wsparcie. To nie ulegnie zmianie. Przed nami spotkanie z kibicami na trybunach. Musimy w nim przedłożyć charakter i nasz sposób na grę – wyjaśniał na pomeczowej konferencji trener „żółto-czerwonych”.
Korona z 35 punktami na koncie zajmuje 12. miejsce w tabeli. W sobotę podejmie na swoim stadionie ostatni GKS Bełchatów (godz. 17).