Article Object
(
[config:Article:private] => Array
(
)
[id] => 63964
[article_title] => Lijewski: Zrobimy wszystko, aby Arciom i Michał byli z nami w Kolonii
[post_introtxt] => Barlinek Industria Kielce drugi raz z rzędu musiał przełknął gorycz porażki w finale Pucharu Polski. W sobotę przegrał w Kaliszu z Orlenem Wisłą 25:30. – Mecz był zupełnie inny, niż ten w Tarnowie. Chłopaki walczyli jak lwy, mimo przeciwności – powiedział Krzysztof Lijewski, drugi trener Barlinka Industrii.
[post_content] => Kielczanie dobrze zaczęli. Po kwadransie mieli trzy bramki przewagi. Później coś w ich grze się zacięło. Do tego doszły kontuzje Arcioma Karalioka i Michała Olejniczaka. Czerwoną kartkę obejrzał Miguel Sanchez. Płock zdecydowanie odskoczył w samej końcówce.
– Pierwsza połowa była niezła z naszej strony. Do 20. minuty wszystko było w porządku. Później coś się zacięło, a przeciwnicy odskoczyli. Złapali wiatr w żagle. W drugiej części za łatwo otworzyliśmy środek. Korygowaliśmy to. Wypadli jednak Arciom i Michał. Później czerwoną kartkę dostał Miguel, więc mieliśmy ograniczoną rotację w obronie – wyjaśniał Krzysztof Lijewski.
Sobotnie spotkanie było brzydkie. Sędziowie z Rzeszowa często przerywali akcje, pokazywali dużo kar. Aż dziewięć dla Barlinka Industrii, przy pięciu dla Orlenu Wisły.
– Chłopaki walczyli jak lwy. Zostawili sporo serca na boisku. Podjęliśmy walkę. Musimy zastanowić się, czy przed takim ważnym spotkaniem też nie pisać skargi na sędziów i straszyć kogoś sądem. Widać czasami to przynosi efekt. Oczywiście nasz klub nie będzie tego robił, bo mamy klasę. Niesmak jednak pozostał – tłumaczył asystent Tałanta Dujszebajewa.
Wynik finału jest sprawą drugorzędną wobec kontuzji Arcioma Karalioka i Michała Olejniczaka. Sztab medyczny zrobi wszystko, aby obaj byli gotowi na Final4.
– Nie dramatyzujmy. Skręcenia są bolesne, ale mamy nadzieję, że nie będą to poważne urazy. Od razu w niedzielę zostaną poddani badaniu rezonansem magnetycznym. Później szybka rehabilitacja. Oni są dla nas jak złoto. Zrobimy wszystko, aby byli z nami w Kolonii. To walczaki. Jeśli będzie cień szansy, to go wykorzystają – skwitował Krzysztof Lijewski.
[post_create] => 2023-06-03 23:10:15
[post_publish] => 2023-06-03 21:10:15
[post_autor] => 84
[post_img] => 6e5cdc8e7e5b6ccd986138860352630d_XL
[post_img_autor] =>
[post_status] => 1
[sound_avatar] =>
[gallery_mode] => 1
[article_gallery_status] => 0
[article_view] => 3992
[post_featured_main] =>
[post_featured_category] =>
[post_img_credits] =>
[article_flag] =>
[article_label] =>
[article_alias] => lijewski-zrobimy-wszystko-aby-arciom-i-michal-byli-z-nami-w-kolonii-63964
[article_lektor] =>
[article_qr] => iVBORw0KGgoAAAANSUhEUgAAAp4AAAKeAQMAAAA2uInQAAAABlBMVEX///8AAABVwtN+AAAACXBIWXMAAA7EAAAOxAGVKw4bAAAFQElEQVR4nO2aQa6lOgxEI7EAlsTWsyQWgJRuYpdtoF/r6096kFOD++BBTu6kZLtyW0MIIYQQQgghhBD6xzqGy69O///o+7y/7Or303l1/X40b89tjN42rT6BAgU6oXa7jXJ1f9iKPvF6WvDj1INKAQoU6O23cW7mPLn2XnZbt+15New9403ZbtPiQIECfUFt2ahrp+YetsyqX2tWAoECBfo36Lw1qB50baTC561kKXxAgQJ9QOefzVrEhxFH7DZnsPClCl9r/6E/BQp0MehII27/48MFFCjQl6JZzLDQ8o1qYg8afWr7CQUU6MLQGnd4ljHLXeYbiZqVLnn3K73VSQ4o0MWh7jw351xh+G5rN7WS2UBmLq8cBChQoAG9UfKqK+OOFpmH5RueJ6adx9A4BxQo0KYg/nGW1e3DdyuvpHWfnSVQoEArtKdN1UVax9j3LG2bNorzrWb7fgsfUKDLQi3kOHVkNV+xcqeXnTzcq/VKT4ECBSroyHJ3xe2lx7Jk1kHtphzEfQ4UKFBBs0Uc0VTa2i6yZrVW6qAK5P3216ZAga4J1VMNXbLprIgxl01VX1pTqc2BAgXquq3mPaFf+f9GmDMikGgl3aslxAcKFOgts+lzLpuK3tEOtHqTTYt/VQw/rSRQoKtCyyCmGcyDj1cxbDrzGvKvfY2yEVCgQOtpleayDOePGNi6BrHE5xf6TnxAgS4LDZ6h7n8q/Whe+DSw2YPw5fFjKwkU6LJQu01LxuR1eovoH7FRmd90++1PgQJdFRoedJSGs/ENNFTfvCzWV4ACBerS0OVGdEtakbNZbdceGSX2uVSdJVCgQKXd00EvfOHVSY7RzWS72ddIEw+gQIFK9wpfdio2LHsUCd8jjTeViggU6PJQI59NK8QrM5j1jikli+9lQIECzexQV60MbBbET8N2vdxK4Yu44+N9oEBXhcb/7Mp0RWyYNq2RvOysb3AABQrUtMf4dcZJ8O4HX9ZZjnzaHuUu1RtQoEBbUy2z0H17+G33qF28COzVSlruCBQo0Ifcfmobmw6Bd/04I3L5ROXX+CHuAAp0WWiLoavejugnbd8j3WgnXVcse7obKNC1oWoWdS9fRpYx5UUufBme/rOAAl0VGg71aGMPw5obR1TE2jta3/n2L1CgQI+Yt6ypNPKIFfq5kzWLEYbMr2EP5nnyO5UECnRpqHrHT8iR9W3X2ulLq37NcxCgQIFKaUlRfPLKLnIXxdrLUU+6hAcKFKhBPbewV/w9r4PFv4copans2rK9BRTostCIMTwTHDZvtQgGs4scpTZqkhs1aAQKFGjYdMqyw4DGWquIPo2NkV3kq0oCBQrU33O/bbKfxi9RWmx+xbLLoW8BBboq9Bij+s2lPPE4N6Xxe5Aj8+ga7N6FDyjQdaF/Orzao5/cL8UdI7bcxfM4XxsBBQo0W8Sp9Jtt0gNvu82vMbTHEbMaUKBA/ZUI4j3VmFdu3UfwsZXNVfg0tfUGFCjQeGqDWIk2cuiKcD6SjnDoY1+gQIEW1bBwlEDjzLhD+N6qiYt1gQIFWjRf8aErf36RNg38K/iwRAQoUKCBujXvMnnXNPZMEYXyNedfqylQoCtCzWACWHhxL+hZDPVAQaNXRLcpUKBAK3ST3xRomGv95Sx3V5nfbHQzi5/x6yegQIFWaH2q8Uu/t/Ddvomhbw4UKNAX1A1ZzFmjRJ1lOW+ObiMzRqBAgRq0xQMfv0rSERT376PmzYXv8y2gQBeHpjntVKs1RRveWbqTh9tUXyPWRg4CFChQhBBCCCGEEEIIoX+hX9Q3LYOMqqMuAAAAAElFTkSuQmCC
[article_description] => Barlinek Industria Kielce drugi raz z rzędu musiał przełknął gorycz porażki w finale Pucharu Polski. W sobotę przegrał w Kaliszu z Orlenem Wisłą 25:30. – Mecz b...
[article_keywords] =>
[article_live_status] => 0
[article_category_id] => 14
[gallery_extra] =>
[article_sponsored] => 0
[article_story] => 0
[category_id] => 14
[category_parent] => 0
[category_name] => SPORT
[category_ico] => ico-7.svg
[category_status] => 1
[category_alias] => sport-14
[article_category_template] => 2
[article_category_sort] => 18
[article_category_description] =>
[article_category_keywords] =>
[article_category_mainmenu] => 1
[article_category_num] => 16016
[ article_video_id] =>
[article_video_article_id] =>
[article_video_video_id] =>
[article_videos_id] =>
[file] =>
[render] =>
[thumbnail] =>
[video_title] =>
[video_desc] =>
[video_status] =>
[video_create] =>
[video_views] =>
[video_featured_main] =>
[video_featured_category] =>
[video_host] =>
[article_audition_id] =>
[article_id] =>
[audition_sound_id] =>
[audition_id] =>
[audition_sound_file] =>
[audition_sound_title] =>
[audition_sound_desc] =>
[audition_sound_duration] =>
[audition_sound_img] =>
[audition_sound_created] =>
[audition_sound_view] =>
[audition_sound_status] =>
[audition_sound_publish] =>
[audition_sound_size] =>
[audition_sound_sort] =>
[audition_title] =>
[audition_desc] =>
[audition_autor_id] =>
[audition_img] =>
[audition_status] =>
[audition_alias] =>
[audition_sort] =>
)
Barlinek Industria Kielce drugi raz z rzędu musiał przełknął gorycz porażki w finale Pucharu Polski. W sobotę przegrał w Kaliszu z Orlenem Wisłą 25:30. – Mecz był zupełnie inny, niż ten w Tarnowie. Chłopaki walczyli jak lwy, mimo przeciwności – powiedział Krzysztof Lijewski, drugi trener Barlinka Industrii.
Kielczanie dobrze zaczęli. Po kwadransie mieli trzy bramki przewagi. Później coś w ich grze się zacięło. Do tego doszły kontuzje Arcioma Karalioka i Michała Olejniczaka. Czerwoną kartkę obejrzał Miguel Sanchez. Płock zdecydowanie odskoczył w samej końcówce.
– Pierwsza połowa była niezła z naszej strony. Do 20. minuty wszystko było w porządku. Później coś się zacięło, a przeciwnicy odskoczyli. Złapali wiatr w żagle. W drugiej części za łatwo otworzyliśmy środek. Korygowaliśmy to. Wypadli jednak Arciom i Michał. Później czerwoną kartkę dostał Miguel, więc mieliśmy ograniczoną rotację w obronie – wyjaśniał Krzysztof Lijewski.
Sobotnie spotkanie było brzydkie. Sędziowie z Rzeszowa często przerywali akcje, pokazywali dużo kar. Aż dziewięć dla Barlinka Industrii, przy pięciu dla Orlenu Wisły.
– Chłopaki walczyli jak lwy. Zostawili sporo serca na boisku. Podjęliśmy walkę. Musimy zastanowić się, czy przed takim ważnym spotkaniem też nie pisać skargi na sędziów i straszyć kogoś sądem. Widać czasami to przynosi efekt. Oczywiście nasz klub nie będzie tego robił, bo mamy klasę. Niesmak jednak pozostał – tłumaczył asystent Tałanta Dujszebajewa.
Wynik finału jest sprawą drugorzędną wobec kontuzji Arcioma Karalioka i Michała Olejniczaka. Sztab medyczny zrobi wszystko, aby obaj byli gotowi na Final4.
– Nie dramatyzujmy. Skręcenia są bolesne, ale mamy nadzieję, że nie będą to poważne urazy. Od razu w niedzielę zostaną poddani badaniu rezonansem magnetycznym. Później szybka rehabilitacja. Oni są dla nas jak złoto. Zrobimy wszystko, aby byli z nami w Kolonii. To walczaki. Jeśli będzie cień szansy, to go wykorzystają – skwitował Krzysztof Lijewski.