Article Object
(
[config:Article:private] => Array
(
)
[id] => 52227
[article_title] => Lijewski: Teraz będzie jeszcze trudniej. W domu możemy wszystko
[post_introtxt] => W środę Łomża Vive zagra o umocnienie się na fotelu lidera grupy B Ligi Mistrzów. Zadanie nie będzie łatwe, bo w Hali Legionów podejmie podrażnioną FC Barcelonę, którą kilka dni temu ograła 32:30. – Teraz będzie jeszcze trudniej. Jak powiedzieliśmy A, to teraz chcemy powiedzieć B – mówi Krzysztof Lijewski, drugi trener kieleckiego zespołu.
[post_content] => W ubiegły czwartek podopieczni Tałanta Dujszebajewa napisali fantastyczną historię w Palau Blaugrana. Rozegrali świetny mecz i jako pierwsza drużyna od sześciu lat pokonali Barcelonę na jej terenie.
– Rozbudziliśmy apetyty. Swoje i kibiców – przyznaje Krzysztof Lijewski.
Dzięki ten wygranej Łomża Vive umocniła się na fotelu lidera grupy B, odskakując od rywala na trzy punkty. Ewentualne zwycięstwo w Hali Legionów postawi ich w wymarzonej sytuacji.
– Grając w domu zawsze możemy myśleć o zwycięstwie, obojętnie kto do nas przyjeżdża. Teraz to będzie mistrz Europy. Zadanie nie będzie należało do lekkich. Mamy potencjał, aby z każdym walczyć jak równy z równym. Gdzie szukać punktów, jak nie w domu. Barcelona nie zwykła przegrywać, a na pewno dwóch meczów z rzędu. My popsuliśmy ich jubileuszowy, pięćsetny mecz w europejskich pucharach. Teraz przyjadą bardzo zmobilizowani – tłumaczy asystent Tałanta Dujszebajewa.
Kielczanie rozegrali bardzo dobry mecz w Barcelonie. Sztab szkoleniowy dostrzegł kilka elementów, które mogły wyglądać lepiej.
– To przestoje w niektórych momentach. Długimi fragmentami graliśmy fajnie, zdecydowanym rytmem. Jednak czasami wkradała się niepewność i zbyt szybko oddawane rzuty, czy piłki w ręce przeciwnika. Trzeba zachowywać większy spokój. Barcelona potrafi bardzo szybko gonić wynik i wykorzystywać każdy błąd – przekonuje były świetny prawy rozgrywający.
Do dyspozycji powinni być wszyscy zawodnicy, którzy zagrali w ostatnim spotkaniu.
– Ci, który grali lwią część meczu z Barceloną, dostali wolne z Tarnowem. W sobotę trenowali indywidualnie, a później pracowali z fizjoterapeutami. Od poniedziałku zaczęliśmy bezpośrednie przygotowania do środowego spotkania. Mamy dwa dni, aby wszystko znowu funkcjonowało na odpowiednim poziomie – kwituje Krzysztof Lijewski.
Środowy mecz w Hali Legionów rozpocznie się o godz. 18.45 i będzie w całości transmitowany na naszej antenie.
[post_create] => 2021-11-23 09:45:55
[post_publish] => 2021-11-23 08:45:55
[post_autor] => 84
[post_img] => 774b7b7bb6687e9449bfea86a7653dd6_XL
[post_img_autor] =>
[post_status] => 1
[sound_avatar] =>
[gallery_mode] => 1
[article_gallery_status] => 0
[article_view] => 975
[post_featured_main] =>
[post_featured_category] =>
[post_img_credits] =>
[article_flag] =>
[article_label] =>
[article_alias] => lijewski-teraz-bedzie-jeszcze-trudniej-w-domu-mozemy-wszystko-52227
[article_lektor] =>
[article_qr] => iVBORw0KGgoAAAANSUhEUgAAAp4AAAKeAQMAAAA2uInQAAAABlBMVEX///8AAABVwtN+AAAACXBIWXMAAA7EAAAOxAGVKw4bAAAFSElEQVR4nO2bQY7bQAwECfgBfpK+rifpAQswqyGbpGzvIsglB1UfNrY1U+NLg2SPY4YQQgghhBBCCCH0n7V5yrbDzPf49OG+P/XA1qtjffZl621s2891oQMoUKALeiTl+9X3n/UqKP41zugH37zvB/l0PWgKUKBAT/udHozFpxFjRzjvuT7z2LvOWA/Cmwu6yeJAgQKd0FJ6cBW5teT7bZi49gYeKFCgv0BPyuZZ87JZrH4yyJ6tZHgVKFCgv7SSVfj27hjVXrrrbRc+s7/oT4ECvRnUy4jH4x/+pIACBfqiTZbMV2MuaxPrG6ynP6KAAr0xtOKO1R0+07AZfMiI6hgfCuK1uN8CBQpUTWDEhmm/GL8Kr6ZSR15z+aycQIECDSnkGN3hblZVraax4/oN4jO1krsBBQrUctsrua+NXSVQneW0s2IRoECBtoqXc1ndCYs8osSK5Md3+TimAQV6Z2js7VSjAH2NJdU3WN8l2kugQIG+QquW9YXWqb2PfOa5/QNCbfOPhQ8o0FtCN3eVuzZnlLbUgK7hbFW/NcR1iviaoQAFeldo3WplkTvSpsKrvrmmth7TbJZKoECBnhqJoQwbezfFhlkH1TaOfGNTgcxtQIECDagq3Vjc1a8Htnm/VQFJDHFAgQJdkiV7OLORDmoGy3C+R7d1Rhz5blOgQG8L3bSjXzVleHCLCa3zjUtn+WHiAwr0vtBdKaKXB5d6aht3xzG6KfgYb4ECBZr5xsWmFuVOw1mjct1oKj3X7QYUKNAF9c7b1Sdmyq6D9k4/vEayWrxsakCBAk1VaYszKuSoVjIOUvWLI/cLAChQoNJzjl8Zzkcte5RD27CKQGKdz7dAgQJV/udZ6UZpm/VtWjdt+nTpeLcpUKC3hZp+apFFbr0aN8bVO7orFqkJLbf5R+8DBXpbqNbNX16oDs58IwpfeNVsbHsTUKA3h9osgTWrBXTMbxXdn0+HTf0AChRoKR5EdljmDK+mZM6KRdRjjjOAAgVqL5F87jDraKN5iaoquXePCRQo0JRKm1crudwYN1hHl7svfYPYYfKqtgEFCjRnsL7GyrgjC5/nr9ofNZedW3pM83YyUKBAB1TrbDSLVtusLovToXn7VZHji4ACvS104n34reOOBkQD6Z6xSBjWL9uAAr09NLd59Y4xq9Xtl2L6XJL/MaSrpE4DChTo2NZNZT7wujE+dPjAH5WIPN9tChTofaFeefvz0jZ6ocrE2nG56ermEyhQoLkuvKqQw+ug1NdoNEfG+KNNgQK9L/T5NXy5AHMkq2bRRmJoiRo/4gAKFOjS8uW6xlrp4Ob16qgS6Io2dvE6v+/FQIECtUEZRowzzqdR/eqtVwavxd2BAgUKNJTxezyt32Usqb3MjtHnn6iNw79AgQJd6iVjJKsuMkvgPDJbSUsTf574gAK9K7SmrJzL6qCl861qoxzqXfN+ylCAAr0jdDses3hloPG4BohlSe3Vx5e+EyhQoGm6a7SxaRoTLwP7lCqiko6HmwEFCnRKGbwFOROMedAh667TMm3UGUCBAn3VWhJkq2msZ7By8t5Vchn2eI/kgQK9LXRzGXH0hJW3l0O9U42VfoQ6Xvzw/YACvSU0DNbBYN0iqw6aWZU7lcXkHfmtgAIFWtBH+U3aL6fJkjZSjTg3VVfJQIECfYNWOK+oPWP6p8xpTRbAXgQUKNDsHVXQEu/dVNYFsrIRz0j+98IHFOjNoOufR3WM6idPfBtRnWU2mvoGihKBAgWaUE819KUxDPxa0nFHlEXt7R4TKNCbQxFCCCGEEEIIIYT+g/4A86CrQONryrIAAAAASUVORK5CYII=
[article_description] => W środę Łomża Vive zagra o umocnienie się na fotelu lidera grupy B Ligi Mistrzów. Zadanie nie będzie łatwe, bo w Hali Legionów podejmie podrażnioną FC Barcelonę...
[article_keywords] =>
[article_live_status] => 0
[article_category_id] => 14
[gallery_extra] =>
[article_sponsored] => 0
[article_story] => 0
[category_id] => 14
[category_parent] => 0
[category_name] => SPORT
[category_ico] => ico-7.svg
[category_status] => 1
[category_alias] => sport-14
[article_category_template] => 2
[article_category_sort] => 18
[article_category_description] =>
[article_category_keywords] =>
[article_category_mainmenu] => 1
[article_category_num] => 16016
[ article_video_id] =>
[article_video_article_id] =>
[article_video_video_id] =>
[article_videos_id] =>
[file] =>
[render] =>
[thumbnail] =>
[video_title] =>
[video_desc] =>
[video_status] =>
[video_create] =>
[video_views] =>
[video_featured_main] =>
[video_featured_category] =>
[video_host] =>
[article_audition_id] =>
[article_id] =>
[audition_sound_id] =>
[audition_id] =>
[audition_sound_file] =>
[audition_sound_title] =>
[audition_sound_desc] =>
[audition_sound_duration] =>
[audition_sound_img] =>
[audition_sound_created] =>
[audition_sound_view] =>
[audition_sound_status] =>
[audition_sound_publish] =>
[audition_sound_size] =>
[audition_sound_sort] =>
[audition_title] =>
[audition_desc] =>
[audition_autor_id] =>
[audition_img] =>
[audition_status] =>
[audition_alias] =>
[audition_sort] =>
)
W środę Łomża Vive zagra o umocnienie się na fotelu lidera grupy B Ligi Mistrzów. Zadanie nie będzie łatwe, bo w Hali Legionów podejmie podrażnioną FC Barcelonę, którą kilka dni temu ograła 32:30. – Teraz będzie jeszcze trudniej. Jak powiedzieliśmy A, to teraz chcemy powiedzieć B – mówi Krzysztof Lijewski, drugi trener kieleckiego zespołu.
W ubiegły czwartek podopieczni Tałanta Dujszebajewa napisali fantastyczną historię w Palau Blaugrana. Rozegrali świetny mecz i jako pierwsza drużyna od sześciu lat pokonali Barcelonę na jej terenie.
– Rozbudziliśmy apetyty. Swoje i kibiców – przyznaje Krzysztof Lijewski.
Dzięki ten wygranej Łomża Vive umocniła się na fotelu lidera grupy B, odskakując od rywala na trzy punkty. Ewentualne zwycięstwo w Hali Legionów postawi ich w wymarzonej sytuacji.
– Grając w domu zawsze możemy myśleć o zwycięstwie, obojętnie kto do nas przyjeżdża. Teraz to będzie mistrz Europy. Zadanie nie będzie należało do lekkich. Mamy potencjał, aby z każdym walczyć jak równy z równym. Gdzie szukać punktów, jak nie w domu. Barcelona nie zwykła przegrywać, a na pewno dwóch meczów z rzędu. My popsuliśmy ich jubileuszowy, pięćsetny mecz w europejskich pucharach. Teraz przyjadą bardzo zmobilizowani – tłumaczy asystent Tałanta Dujszebajewa.
Kielczanie rozegrali bardzo dobry mecz w Barcelonie. Sztab szkoleniowy dostrzegł kilka elementów, które mogły wyglądać lepiej.
– To przestoje w niektórych momentach. Długimi fragmentami graliśmy fajnie, zdecydowanym rytmem. Jednak czasami wkradała się niepewność i zbyt szybko oddawane rzuty, czy piłki w ręce przeciwnika. Trzeba zachowywać większy spokój. Barcelona potrafi bardzo szybko gonić wynik i wykorzystywać każdy błąd – przekonuje były świetny prawy rozgrywający.
Do dyspozycji powinni być wszyscy zawodnicy, którzy zagrali w ostatnim spotkaniu.
– Ci, który grali lwią część meczu z Barceloną, dostali wolne z Tarnowem. W sobotę trenowali indywidualnie, a później pracowali z fizjoterapeutami. Od poniedziałku zaczęliśmy bezpośrednie przygotowania do środowego spotkania. Mamy dwa dni, aby wszystko znowu funkcjonowało na odpowiednim poziomie – kwituje Krzysztof Lijewski.
Środowy mecz w Hali Legionów rozpocznie się o godz. 18.45 i będzie w całości transmitowany na naszej antenie.