old alias Jaka będzie przyszłość kieleckiej siatkówki? „Istnieje kilka wariantów”
Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Dafi Społem Kielce
Jaka będzie przyszłość kieleckiej siatkówki? „Istnieje kilka wariantów”
Damian Wysocki
2018 kwietnia 25, 10:10

Kieleccy siatkarze w tym sezonie po ośmiu latach opuścili szeregi PlusLigi. Obecnie trwają rozmowy w sprawie przyszłości klubu. - Istnieje kilka możliwych wariantów. Tym ostatnim jest rozwiązanie siatkówki w mieście, ale jego nie bierzemy nawet pod uwagę. Chcemy grać w pierwszej lidze, tylko musimy zastanowić się o jakie cele będziemy rywalizować - mówi w rozmowie z naszym radiem Jacek Sęk, prezes Dafi Społem.

- Oczywiście marzymy o tym, aby powalczyć o awans, ale to jest uwarunkowane od wielu czynników, przede wszystkim budżetu - uzupełniał sternik kieleckiego klubu.

Aby mieć realne szanse na walkę o zwycięstwo w pierwszej lidze trzeba dysponować budżetem zbliżonym do tego, jaki mają drużyny z dołu tabeli PlusLigi. Zbudowanie go na poziomie ponad miliona złotych jest bardzo wymagającym zadaniem. Z końcem maja wygasają umowy z obecnymi sponsorami tytularnymi klubu.

- Chcemy, aby nasi współpartnerzy zostali z nami w kolejnych rozgrywkach. Jesteśmy  w trakcie rozmów. Na ostateczne decyzje trzeba jeszcze troszkę poczekać - tłumaczył Jacek Sęk.

Kluczowe dla przyszłości klubu mogą okazać się pieniądze od miasta.

- Na początku tego roku z klubem umówiliśmy się, że część pieniędzy, które mieliśmy zabezpieczone w budżecie na 2018 rok, wydaliśmy na dokończenie sezonu w PlusLidze. Pozostała jeszcze pewna kwota do wykorzystania w drugiej połowie roku. Wynosi ona  osiemdziesiąt tysięcy złotych - wyjaśniał Artur Sobolewski, dyrektor wydziału promocji, kultury i sportu w kieleckim Urzędzie Miasta.

Co będzie jeśli klub zwróci się o przekazanie większej kwoty? Czy istnieje szansa, że takie pieniądze otrzyma?

- Trudno powiedzieć. Musimy poznać założenia w jaki sposób drużyna miałaby być dalej prowadzona. Jeśli ma zostać ona oparta na wychowankach, na czym nam szczególnie zależy, to będzie to dobra płaszczyzna do rozmów - przekonywał Sobolewski.

- Jak, co roku są te same zasady jeśli chodzi o przyznawanie funduszy przez Radę Miasta. Zadajemy sobie sprawę o jakiej kwocie rozmawialiśmy na początku sezonu i ile z tego zdążyliśmy wyczerpać. Trzeba mieć świadomość, że nasze grupy juniorskie w tym roku zdołały awansować do finałów mistrzostw Polski. To jest bardzo ważne. Chcielibyśmy kontynuować ich rozwój i dawać szansę tym chłopakom zarówno w pierwszej, jak i drugiej lidze - przekonywał prezes Dafi Społem. 

W najbliższych dniach wyjaśni się przyszłość zawodników, którzy mają obowiązujące kontrakty w przyszłym sezonie. Są nimi: rozgrywający Przemysław Stępień, libero Mateusz Czunkiewicz, środkowy Mariusz Schamlewski, atakujący Michał Superlak oraz dwójka przyjmujących Łukasz Łapszyński i Jakub Szymański.

Z końcem maja wygasa umowa trenera Dariusza Daszkiewicza. Szkoleniowiec po spadku z PlusLigi zadeklarował, że jest gotowy podjąć próbę wywalczenia kolejnego awansu do elity z drużyną ze Świętokrzyskiego.  

- Znamy jego stanowisko. Wiemy dobrze, że jest bardzo zaangażowany w budowanie środowiska siatkarskiego w Kielcach. Cenimy sobie to zaangażowanie. Trenerowi Daszkiewiczowi bardzo zależy na rozwoju grup młodzieżowych, które funkcjonują przy klubie.  Bierzemy pod uwagę współprace z nim pod kątem nowego sezonu. Rozmowy trwają - zakończył Jacek Sęk.

Kluczowe decyzje odnośnie przyszłości siatkówki w Kielcach powinny być podjęte do połowy czerwca. Wtedy mija termin zgłaszania zespołów do pierwszej ligi.

CZYTAJ DALEJ

0.030 ms