Article Object
(
[config:Article:private] => Array
(
)
[id] => 44619
[article_title] => [EGIPT 2021] Gębala: Zabrakło wyrachowania. Musimy szybko zdenerwować Andreasa
[post_introtxt] => Polscy szczypiorniści stracili szansę awansu do ćwierćfinału mistrzostw świata w Egipcie. W ostatnim meczu z Niemcami powalczą o pozycje 9-12. – Chcemy do końca bić się o jak najlepszy wynik – zapewnia Tomasz Gębala, lewy rozgrywający kadry i Łomży Vive Kielce.
[post_content] => Drzwi do najlepszej ósemki turnieju zamknęli „biało-czerwonym” Węgrzy, którzy w sobotę wygrali 30:26.
– Zrobiliśmy za dużo strat w ataku. Nawet jeśli Mate Lekai dobrze kierował ich grą i wykorzystywał wszystkie słabe punkty, to nasze pomyłki sprawiły, że na końcu zostały cztery bramki. Zabrakło nam konsekwencji, szczególnie w pierwszej połowie. Nie doprowadzaliśmy do skutecznych pozycji. Nie oddawaliśmy rzutów, tylko gubiliśmy piłki, co rywale wykorzystywali w bezpośrednim kontrataku – wyjaśnia przyczyny porażki Tomasz Gębala.
– Rywale grali bardzo dobrze w obronie. Ich środek był zaciśnięty. Kiedy chcieliśmy doprowadzić grę do zewnątrz, nie zawsze to wychodziło. Było kilka momentów, w których za mocno „zagotowaliśmy się”. Zabrakło nam wyrachowania – uzupełnia lewy rozgrywający, który w tym spotkanku zdobył cztery bramki.
Polakom został do rozegrania jeszcze jeden mecz. W poniedziałek zmierzą się z Niemcami. Stawką tego meczu będzie trzecia lokata w grupie. Drużyna, która ją zajmie znajdzie się na pozycjach 9-12 w końcowej klasyfikacji turnieju.
– Wiemy, że Niemcy przyjechali tutaj bez kilku najlepszych graczy, ale dalej mają wielu bardzo dobrych zawodników. Może nie wybitnych, ale ogranych w Bundeslidze. Czeka nas ciężki mecz. Znowu będziemy musieli mocno napracować się, aby sięgnąć po dwa punkty. Wiedzieliśmy, że na tym turnieju w każdym meczu będziemy musieli bić się o pozytywny rezultat. Chcemy wygrać – przekonuje Tomasz Gębala.
Nie wiadomo, czy w poniedziałkowym spotkaniu w bramce rywali zagra Andreas Wolff. Kapitan Łomży Vive ostatnie, zwycięskie spotkanie z Brazylią oglądał z trybun. Grali Johannes Bitter i Silvio Heinevetter.
– Chciałbym zmierzyć się z Andreasem i wygrać. Wtedy łatwiej wchodziłoby się do szatni w klubie – żartuje Tomasz Gębala, który zdradził również jak grać przeciwko niemieckiemu bramkarzowi.
– Przede wszystkim trzeba go szybko zdenerwować. Wtedy nie wpadnie w trans. Musimy dać mu kilka ciężkich rzutów, najlepiej z szóstego metra. Nie może zdążyć ustawić się. Kiedy czaka na rzut, to broni bardzo dobrze. Jest dużym bramkarzem. Musimy być dokładni i go zaskakiwać. Na treningach wolę rzucać mu z ustawioną obroną, niż w sytuacjach „jeden na jeden”.
Poniedziałkowy mecz Polska – Niemcy rozpocznie się o godz. 20.30.
źródło wypowiedzi: LIVE Łomży Vive Kielce na Facebooku
[post_create] => 2021-01-24 14:43:33
[post_publish] => 2021-01-24 13:43:33
[post_autor] => 84
[post_img] => 1c9831b20cb564f7b8fb74798e093dc4_XL
[post_img_autor] => fot. handballegypt2021.com
[post_status] => 1
[sound_avatar] =>
[gallery_mode] => 1
[article_gallery_status] => 0
[article_view] => 744
[post_featured_main] =>
[post_featured_category] =>
[post_img_credits] =>
[article_flag] =>
[article_label] =>
[article_alias] => egipt-2021-gebala-zabraklo-wyrachowania-musimy-szybko-zdenerwowac-andreasa-44619
[article_lektor] =>
[article_qr] => iVBORw0KGgoAAAANSUhEUgAAAp4AAAKeAQMAAAA2uInQAAAABlBMVEX///8AAABVwtN+AAAACXBIWXMAAA7EAAAOxAGVKw4bAAAFRklEQVR4nO2aQY7jOgxECeQAPlKu7iP5AAH4OySLlN3JH2A2s/CrRRBb0lM2BVKlmCGEEEIIIYQQQgj9Yz29ZLa9LD/i3a5H3+3hmvx+9/MY7/IjdQAFCjTm5ePPsveKn9E3YAuoJypW/ABMvK0o625AgQKtx7fV3qgLvtY+FsPGZNnZ06bhaaBAgf6GqqrV2hy1FZWTc0tVRKBAgX6GxsD0jpvaxlC9m29AgQL9CLVcO+UuXlTNy2axtpRDa58cWClAgQJ1TXkej7/4KAEFCvSq7VXRRtbBSD/cF5vqZ0wr+WcBBXo36KNaRFcJdO9jmqnIJSVjw+wxhc9RoECBNjQo2Tu+lW3jrj6xeP6yk3XXAaBAgZYiNsyesD1YUWKRdWCrYljN55KN1D0YUKBARe4Gcl0r+xXlct1lCj6+ncuAAr0j9Hkud1n9joeqXxhxqz8+qTZWU1mZRz8CBQp0BhQl6gwW2q2LoXihmtLVDyhQoKXtQ7QRu4V15d9qG+VVnd+se1GgQIFKayaoydkn7tbXWN73yd7FUJt/6ieBAr0lNAvf0anGtpbAXyY+TJbMyT3PgAIFaiZfqqoNNAbLq1sf3bwLn8KQhD6vNgUK9K7QmOftQS1TaatQsdrGXNvQ2A0oUKBnaHnwmAbSliixTJyTm+LeAw8HChSooEdPXoL47hM7Nsx5PcVVLz8KKNDbQk2+VEQo+7l6xymGY1Ovo9uXwgcU6I2hVbzSdHmXdfRum/zbvyC/LB2o1y8AChRotZITG+5KDEP2PGa3rnTt5N26ShpQoEAb+vSOCPtI5othX8vmizmzQH6zKVCgd4Se08EKLxbrXraUL5/+0rdDAKBAga7O02iSTd80Wiau3XRWm1GgQIGWIq3oyGLOajHf2smTgywhx8e4AyjQu0KfahuzvlnXstDEHVnpYoVXHZwBoECBCjp+61qWWYaiDct/XuRGfRr7f5sCBXpfqKsnjFZSlEkHQ5c0Xjwtc6BAgfYUhe4PFb7T5CXLiMndSrova4ECBZrqchdPy5FMvLZkvksdl/QDKFCgSXFFG0cnHULNnbDuidVP7lpb8wwoUKDSJIbW/8FY6luXNp8rsNqyRj9F8kCB3hQ698RT7s7nrQw+XnUuC9U3/ZbP1RQo0PtB03TRJ6bfTimiq8fM9rJc61X9JukAChRoaSvnVdu4qU+s3WZtA1y7ZeRoQIECbVVj+NBdVk2vW633irLk1Lyjfot3iH9tJYECvS00UHaKOyoxPE59YuzbR7LpLL/3p0CB3hE657Ly5Rpo6MBWEUg9bi9Zd1YABQo0dY7VqwROOtioU1afK1wl8JeAAr0t1Prk5WtPKF9OAzlto1Zk0OhAgQI9QdfMQ2l8brHnaGX1hY8Gsk9yu8niQIECVc0TudMPTdYefSRLX068mGuBAgW6QDu8SId2VdtjzvZSj9mGzVbya9wBFOh9oTVZRtTt8Ae8T7SxVj+gQIEONFpGzYtHRe2upvKwHlizkTmm2UVAgd4WWtJRK6aUTR8VG7oGPCpdlrvlB1W3CRQo0FXPoSgsTF8W+ZTQT7n7VPiAAr0t9CkbTsihd91ZhnV7I1sayPE0UKBAA5CPtczGkq5TmyjeW1bIsfSYFwEFemNoH7C21+LQPJzt3Uou0Ya/bBn41EUCBQo0b7D2eNfHr3btZIyVg6jc1ShQoEAv0G4MJ6bPx7WfnDzxlVt+aSWBAr0t1Gq0/mVRIceUu3w3t1/nO2ab/xMCBQp0AHKjNirD6pttmlcrVPj2XgYUKFCEEEIIIYQQQgihf6H/AMw+VKj3tprsAAAAAElFTkSuQmCC
[article_description] => Polscy szczypiorniści stracili szansę awansu do ćwierćfinału mistrzostw świata w Egipcie. W ostatnim meczu z Niemcami powalczą o pozycje 9-12. – Chcemy do końca...
[article_keywords] =>
[article_live_status] => 0
[article_category_id] => 14
[gallery_extra] =>
[article_sponsored] => 0
[article_story] => 0
[category_id] => 14
[category_parent] => 0
[category_name] => SPORT
[category_ico] => ico-7.svg
[category_status] => 1
[category_alias] => sport-14
[article_category_template] => 2
[article_category_sort] => 18
[article_category_description] =>
[article_category_keywords] =>
[article_category_mainmenu] => 1
[article_category_num] => 16016
[ article_video_id] =>
[article_video_article_id] =>
[article_video_video_id] =>
[article_videos_id] =>
[file] =>
[render] =>
[thumbnail] =>
[video_title] =>
[video_desc] =>
[video_status] =>
[video_create] =>
[video_views] =>
[video_featured_main] =>
[video_featured_category] =>
[video_host] =>
[article_audition_id] =>
[article_id] =>
[audition_sound_id] =>
[audition_id] =>
[audition_sound_file] =>
[audition_sound_title] =>
[audition_sound_desc] =>
[audition_sound_duration] =>
[audition_sound_img] =>
[audition_sound_created] =>
[audition_sound_view] =>
[audition_sound_status] =>
[audition_sound_publish] =>
[audition_sound_size] =>
[audition_sound_sort] =>
[audition_title] =>
[audition_desc] =>
[audition_autor_id] =>
[audition_img] =>
[audition_status] =>
[audition_alias] =>
[audition_sort] =>
)
Polscy szczypiorniści stracili szansę awansu do ćwierćfinału mistrzostw świata w Egipcie. W ostatnim meczu z Niemcami powalczą o pozycje 9-12. – Chcemy do końca bić się o jak najlepszy wynik – zapewnia Tomasz Gębala, lewy rozgrywający kadry i Łomży Vive Kielce.
Drzwi do najlepszej ósemki turnieju zamknęli „biało-czerwonym” Węgrzy, którzy w sobotę wygrali 30:26.
– Zrobiliśmy za dużo strat w ataku. Nawet jeśli Mate Lekai dobrze kierował ich grą i wykorzystywał wszystkie słabe punkty, to nasze pomyłki sprawiły, że na końcu zostały cztery bramki. Zabrakło nam konsekwencji, szczególnie w pierwszej połowie. Nie doprowadzaliśmy do skutecznych pozycji. Nie oddawaliśmy rzutów, tylko gubiliśmy piłki, co rywale wykorzystywali w bezpośrednim kontrataku – wyjaśnia przyczyny porażki Tomasz Gębala.
– Rywale grali bardzo dobrze w obronie. Ich środek był zaciśnięty. Kiedy chcieliśmy doprowadzić grę do zewnątrz, nie zawsze to wychodziło. Było kilka momentów, w których za mocno „zagotowaliśmy się”. Zabrakło nam wyrachowania – uzupełnia lewy rozgrywający, który w tym spotkanku zdobył cztery bramki.
Polakom został do rozegrania jeszcze jeden mecz. W poniedziałek zmierzą się z Niemcami. Stawką tego meczu będzie trzecia lokata w grupie. Drużyna, która ją zajmie znajdzie się na pozycjach 9-12 w końcowej klasyfikacji turnieju.
– Wiemy, że Niemcy przyjechali tutaj bez kilku najlepszych graczy, ale dalej mają wielu bardzo dobrych zawodników. Może nie wybitnych, ale ogranych w Bundeslidze. Czeka nas ciężki mecz. Znowu będziemy musieli mocno napracować się, aby sięgnąć po dwa punkty. Wiedzieliśmy, że na tym turnieju w każdym meczu będziemy musieli bić się o pozytywny rezultat. Chcemy wygrać – przekonuje Tomasz Gębala.
Nie wiadomo, czy w poniedziałkowym spotkaniu w bramce rywali zagra Andreas Wolff. Kapitan Łomży Vive ostatnie, zwycięskie spotkanie z Brazylią oglądał z trybun. Grali Johannes Bitter i Silvio Heinevetter.
– Chciałbym zmierzyć się z Andreasem i wygrać. Wtedy łatwiej wchodziłoby się do szatni w klubie – żartuje Tomasz Gębala, który zdradził również jak grać przeciwko niemieckiemu bramkarzowi.
– Przede wszystkim trzeba go szybko zdenerwować. Wtedy nie wpadnie w trans. Musimy dać mu kilka ciężkich rzutów, najlepiej z szóstego metra. Nie może zdążyć ustawić się. Kiedy czaka na rzut, to broni bardzo dobrze. Jest dużym bramkarzem. Musimy być dokładni i go zaskakiwać. Na treningach wolę rzucać mu z ustawioną obroną, niż w sytuacjach „jeden na jeden”.
Poniedziałkowy mecz Polska – Niemcy rozpocznie się o godz. 20.30.
źródło wypowiedzi: LIVE Łomży Vive Kielce na Facebooku