Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Industria Kielce
Fot. Industria Kielce
Do czterdziestki zabrakło bramki. Pewne zwycięstwo Industrii nad Kaliszem
Michał Gajos
2024 października 19, 14:50

W meczu 9. kolejki Orlen Superligi Industria Kielce pokonała przed własną publicznością Eneę MKS Kalisz 39:28. Najwięcej bramek dla kielczna rzucił Cezary Surgiel. 

Kielczanie rozpoczęli sobotnie zawody niespełna 48 godzin po ligomistrzowej, wygranej, potyczce w Trondheim. Talant Dujshebaev miał do dyspozycji 13 zawodników. W kadrze wicemistrzów Polski zabrakło choćby Tomasza Gębali czy wykluczonego z ligowych zmagań na cztery spotkania za zeszłotygodniowe wydarzenia w Płocku, Jorge Maquedy. W ich miejscu pojawili się za to Szymon Wiaderny oraz Jakub Osuch. 

Podopieczni Talanta Dujshebaeva w pierwszej połowie konfrontacji nie potrafili uciec jednej z rewelacji tego sezonu na bardziej pokaźną liczbę goli. Choć na przełomie premierowego i drugiego kwadransu wydawało się, że będzie to formalność. Gospodarze odskoczyli na pięć trafień przewagi, jednak już w kolejnym fragmencie zawodów weszli w dołek swojej formy, notując jedną bramkę na dwie kaliszan. Tym sposobem przyjezdni złapali z nimi kontakt. Ostatecznie zaś nieco lepiej ostatnie minuty przed przerwą rozegrali miejscowi, dzięki czemu zeszli do szatni, prowadząc 16:13.

I to byłoby na tyle z postraszenia Goliata przez Dawida. Po zmianie stron kielczanie bardzo szybko powiększyli zaliczkę do siedmiu trafień. Wicemistrzowie Polski bez skrupułów skorzystali z zaciętego magazynku MKS-u, który od 31. do 40. minuty poprawił swój dorobek jedynie o trzy gole. W tym czasie Industria prowadziła już 25:16.

Druga połowa zawodów zdecydowanie należała do Cezarego Surgiela. Ten w przeciwieństwie do oponentów rozstrzelał się na dobre. Młody skrzydłowy w drugiej części gry zanotował aż dziewięć skutecznych akcji, uzbierając łącznie ich 10. 

Finalnie miejscowi pokonali Eneę MKS Kalisz 39:28 i teraz będą przygotowywać się do meczu 6. kolejki Ligi Mistrzów, w której, w środę, podejmą Aalborg.  

Industria Kielce – Enea MKS Kalisz 39:28 (16:13) 

CZYTAJ DALEJ

0.079 ms