Drugi mecz, drugi remis. Nie tak miało wyglądać otwarcie drugiej części sezonu przez Koronę Kielce. Z punktu wywalczonego w Łodzi należy się jednak cieszyć, bo „żółto-czerwoni” przez ponad pół godziny grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Mario Zebicia. Łomża Vive Kielce przegrała w Veszprem, ale dalej sprawę bezpośredniego awansu ma w swoich rękach. W środę rozegra decydujący mecz z Dinamem Bukareszt. Zapraszamy do osłuchu ostatniego magazynu „Cały Ten Sport”.