Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
Article Object
(
    [config:Article:private] => Array
        (
        )

    [id] => 50765
    [article_title] => Chłopcy „Szeryfa” postawili się Łomży Vive. Kielczanie obudzili się po przerwie
    [post_introtxt] => 

W sobotnim meczu 3. kolejki PGNiG Superligi, Łomża Vive Kielce pokonała Górnika Zabrze 30:21 

[post_content] =>

Podopieczni Tałanta Dujszebajewa przystąpili do tego spotkania 40 godzin po zakończeniu meczu z Dinamem Bukareszt w Lidze Mistrzów, przegranego 29:32. Dla niektórych zawodników był to intensywny czas, bo w trakcie podróży odbyli „wychowawcze” rozmowy z prezesem Bertusem Servaasem. Krótszą drogę, bo z Kielc do Zabrza samodzielnie pokonał Mateusz Kornecki, który nie poleciał do Zabrza przez problemy żołądkowe.

Mistrzowie Polski przystąpili do tego spotkania bez żadnego treningu. W pierwszych fragmentach popełniali błędy. Po 6. minutach gospodarze prowadzili 5:3. Dobre wejście zanotował wychowanek kieleckiego zespołu – Bartłomiej Bis. Szybko rzucił dwa gole, wywalczył też karnego. Tego obronił jednak Andreas Wolff. Świetnie na lewym skrzydle w zespole z Zabrze prezentował się Dawid Molski.

W kolejnych fragmentach kielczanie zaczęli ciut lepiej spisywać się w obronie. Po kwadransie wyszli na prowadzenie 9:8. Nie mogli jednak odskoczyć od dobrze dysponowanej i ambitnej młodzieży ze Śląska. W tym przeszkadzał im brak płynności w ataku i nieskuteczność. Efekt? W 24. minucie Górnik prowadził 13:11.

Kielczanie mieli gigantyczne problemy z przedarciem się przez szczelną defensywę gospodarzy. W 27. minucie było już 14:11 po golu Sebastiana Kaczora. Siedmiominutowy okres bez gola Łomży Vive przerwał Szymon Sićko. Górnik prowadził do przerwy 15:14.

Po przerwie gospodarze utrzymywali przewagę, ale tylko kilka minut. W 38. Krzysztof Łyżwa rzucił gola na 18:15. Później popis gry defensywnej urządzili podopieczni Tałanta Dujszebajewa, a skuteczne interwencje w bramce notował Mateusz Kornecki. Kolejne dziesięć trafień padło ich łupem. W 52. minucie prowadzili 25:19. Kilka chwil później impas strzelecki gospodarzy przerwał Adrian Kondratiuk.

Łomża Vive rozegra kolejny mecz w czwartek, kiedy w swojej hali podejmie Telekom Veszprem (godz. 18.45).

Górnik Zabrze – Łomża Vive Kielce 21:30 (15:14)

Łomża Vive: Kornecki, Wolff – Nahi 4, Surgiel, Gębala, Sićko 3, Kulesz 3, Karacić, Vujović 3, Yusuf, Moryto 8, Gudjonsson 2, Karaliok 3, Tournat 2, Domagała, Migallon-Naranjo 1

[post_create] => 2021-09-18 14:58:16 [post_publish] => 2021-09-18 12:58:16 [post_autor] => 84 [post_img] => cf97dbf8cf6675f6e29d28733120a920_XL [post_img_autor] => [post_status] => 1 [sound_avatar] => [gallery_mode] => 1 [article_gallery_status] => 0 [article_view] => 1342 [post_featured_main] => [post_featured_category] => [post_img_credits] => [article_flag] => [article_label] => [article_alias] => chlopcy-szeryfa-postawili-sie-omzy-vive-kielczanie-obudzili-sie-po-przerwie-50765 [article_lektor] => [article_qr] => iVBORw0KGgoAAAANSUhEUgAAAp4AAAKeAQMAAAA2uInQAAAABlBMVEX///8AAABVwtN+AAAACXBIWXMAAA7EAAAOxAGVKw4bAAAFRElEQVR4nO2aSw6jSgxFS8oCWBJbZ0lZAJJfUr7+QOiW3qgHdTwgfFynmFzZvmQMgiAIgiAIgiAIgiCIfxy7KcbYzmHHeNnnns4U72/e52DHJ+WTZ+bLbilAgQKdyZ/4oL7xWTaTdTY36pt/yfb+oI58g04BChToN+WbN+WnFUPLXJwl4szzZdL0vAQKFOgNGvFzadrNASO2BAoU6F+gs4H0tlEcq7Moci+rphIoUKAP0PkTraTZ2e6pn6yzqI3zXWoZUKBAA1qSzOT/c1AABQr0Fi61TSnT86jecWaYWUxoVSX/HkCBLgcNf8NXBEVnW+jQN6pLU6N5r3lAga4N1Qet4WNafOkKmeqDVp/a+r3Zdz4IFijQpaHtS3CFfyIOQ6NdlrCPfCugQIEGNIpXMz7qY/Ecv8pU9B5TlqMf8mMYUKBAU2WpvGwWdXmqInqBjN3k0OfmtwAKdFnoTLGsfqNQ1WOapd0RWk3Bxh5AgQLNFVr2ihUu09FFrEGsWs4zSqD9ahUo0GWhI9aKXDNY/ndQrWSp9rz0mHkGFChQv5f/t5i31DHmPYk4yfkdzKvfFpoGChSonI42ecXQJenKHYzesW8p1PZgIAIFui70FX9Usqp0+blrqwby9B6z/rAh8h+0DxTomlDTPa9+exkfWwHO5nTMe61U7o+tKVCgi0JzEBvuHQ5RamCzNOyd5/5GePWu6R8yUKCLQkumt46xusNsKgV9x+bZaAIFCrRBqycsilrETZa8Osu5m79GkaMiAgUKtDR4qW86hGrrbFy06i1nePVAgQL1ntC7yC3lt03lZY8ZnWVPaWsfAijQZaH1NNdaMwtfVh68ilw0lV4vq7MEChRoT/Ypq2tQNc8uzuJM/qb4E5czUKBAR651nlUZU+84ylmcZD2obnNouru7kkCBLgutaaxNaEMz2By/NKZlt7mpNsYyoECBXmPPmqcyVnOZXS5ncoxpIdPsLIECBao8a6VNN12S1wdud/QVHscvEyjQRaEXO3A3qTHmshjJro6I3uU9nhUKFOjq0FdvB8s2rCKX7kf0mNqtO/RAgQJN+fU6loZG+RtNoa36nf5WP1oFCnRlaKDG6CPZpvpWT92Iz/Yy3I9cCxQo0D2Tb96hfzu+FLnhVdKh8S5HevpAgQKNtjGbxWwR03SfoaktJzSP6jYHUKBA40GI82V1KbvDbfrR8FH9zjyEVw8UKFCNVdFABiDK3d54GsSckuKMz2JAgQIducLJ0TtmpbPsJ3X5TsoWfuJ8lwMoUKCC1opsKucD0zLpMnYrDz4E+4fCBxToitAxLqIrNQr1akWupjFftsf8pvIJFCjQ/IwlpyOTZ+zvlOSQqagCaXE4HgofUKALQ0dMY2OkVss7FP7yVOa89BsdKFCgQLNuybIIS17JvaqlyZEbdTxQoEA90oP3BnKkB2/n5dCaytRvvAFQoEAVrlBvB8UrzyPMwnzqKE1t1UU+Fj6gQJeEflPt3SevkWZhDGcxv/kedfmNI3QOFCjQDLmIt9IWZ+G8d3F2t/EPARTostChjrH2kJdR1ob5RopsIH/ceKBAV4Yq2Zpl4eLMcleOSJeu8+R0PFdToEBXhDoqDEQJ8WVNoSqLpppnzQLRW40BFChQQXPompToJ4sXIu6S1L354/MbUKBAr9CZcpQuR9j0uay5iLvFN69HDwUoUKAzRc1iCLHb75rV9M8Lj3DoB1CgQAWdP9Ll3Se0dxS+LIFBNuvL7l/OgAJdFapUpaS1UUNXfdrqjWbo91mmQIGuCiUIgiAIgiAIgiAIgvgH8R/TM5M937tWCQAAAABJRU5ErkJggg== [article_description] => W sobotnim meczu 3. kolejki PGNiG Superligi, Łomża Vive Kielce pokonała Górnika Zabrze 30:21 ... [article_keywords] => [article_live_status] => 0 [article_category_id] => 14 [gallery_extra] => [article_sponsored] => 0 [article_story] => 0 [category_id] => 14 [category_parent] => 0 [category_name] => SPORT [category_ico] => ico-7.svg [category_status] => 1 [category_alias] => sport-14 [article_category_template] => 2 [article_category_sort] => 18 [article_category_description] => [article_category_keywords] => [article_category_mainmenu] => 1 [article_category_num] => 16016 [ article_video_id] => [article_video_article_id] => [article_video_video_id] => [article_videos_id] => [file] => [render] => [thumbnail] => [video_title] => [video_desc] => [video_status] => [video_create] => [video_views] => [video_featured_main] => [video_featured_category] => [video_host] => [article_audition_id] => [article_id] => [audition_sound_id] => [audition_id] => [audition_sound_file] => [audition_sound_title] => [audition_sound_desc] => [audition_sound_duration] => [audition_sound_img] => [audition_sound_created] => [audition_sound_view] => [audition_sound_status] => [audition_sound_publish] => [audition_sound_size] => [audition_sound_sort] => [audition_title] => [audition_desc] => [audition_autor_id] => [audition_img] => [audition_status] => [audition_alias] => [audition_sort] => )
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Chłopcy „Szeryfa” postawili się Łomży Vive. Kielczanie obudzili się po przerwie
Damian Wysocki
2021 września 18, 12:58

W sobotnim meczu 3. kolejki PGNiG Superligi, Łomża Vive Kielce pokonała Górnika Zabrze 30:21 

Podopieczni Tałanta Dujszebajewa przystąpili do tego spotkania 40 godzin po zakończeniu meczu z Dinamem Bukareszt w Lidze Mistrzów, przegranego 29:32. Dla niektórych zawodników był to intensywny czas, bo w trakcie podróży odbyli „wychowawcze” rozmowy z prezesem Bertusem Servaasem. Krótszą drogę, bo z Kielc do Zabrza samodzielnie pokonał Mateusz Kornecki, który nie poleciał do Zabrza przez problemy żołądkowe.

Mistrzowie Polski przystąpili do tego spotkania bez żadnego treningu. W pierwszych fragmentach popełniali błędy. Po 6. minutach gospodarze prowadzili 5:3. Dobre wejście zanotował wychowanek kieleckiego zespołu – Bartłomiej Bis. Szybko rzucił dwa gole, wywalczył też karnego. Tego obronił jednak Andreas Wolff. Świetnie na lewym skrzydle w zespole z Zabrze prezentował się Dawid Molski.

W kolejnych fragmentach kielczanie zaczęli ciut lepiej spisywać się w obronie. Po kwadransie wyszli na prowadzenie 9:8. Nie mogli jednak odskoczyć od dobrze dysponowanej i ambitnej młodzieży ze Śląska. W tym przeszkadzał im brak płynności w ataku i nieskuteczność. Efekt? W 24. minucie Górnik prowadził 13:11.

Kielczanie mieli gigantyczne problemy z przedarciem się przez szczelną defensywę gospodarzy. W 27. minucie było już 14:11 po golu Sebastiana Kaczora. Siedmiominutowy okres bez gola Łomży Vive przerwał Szymon Sićko. Górnik prowadził do przerwy 15:14.

Po przerwie gospodarze utrzymywali przewagę, ale tylko kilka minut. W 38. Krzysztof Łyżwa rzucił gola na 18:15. Później popis gry defensywnej urządzili podopieczni Tałanta Dujszebajewa, a skuteczne interwencje w bramce notował Mateusz Kornecki. Kolejne dziesięć trafień padło ich łupem. W 52. minucie prowadzili 25:19. Kilka chwil później impas strzelecki gospodarzy przerwał Adrian Kondratiuk.

Łomża Vive rozegra kolejny mecz w czwartek, kiedy w swojej hali podejmie Telekom Veszprem (godz. 18.45).

Górnik Zabrze – Łomża Vive Kielce 21:30 (15:14)

Łomża Vive: Kornecki, Wolff – Nahi 4, Surgiel, Gębala, Sićko 3, Kulesz 3, Karacić, Vujović 3, Yusuf, Moryto 8, Gudjonsson 2, Karaliok 3, Tournat 2, Domagała, Migallon-Naranjo 1

CZYTAJ DALEJ

0.061 ms