Posiadanie narkotyków i broni, czy pobicia – to przewinienia, które ma na sumieniu 37-latek z powiatu staszowskiego. Mężczyzna wpadł dziś (22 października) w ręku policjantów.
Kilka tygodni temu, świętokrzyscy policjanci zajęli się sprawą 37-latka, za którym wydano aż siedem listów gończych. Mężczyzna uznawany jest za niebezpiecznego przestępcę.
– Od półtora roku ukrywał się przed organami ścigania, głównie przebywając poza granicami kraju. W Polsce nieustannie zmieniał miejsca pobytu – informuje asp. Maciej Ślusarczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.
W końcu jednak wpadł w ręce mundurowych. 37-latek został dziś zatrzymany w Mielcu, za kratkami spędzi siedem lat.