Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Patrz w górę! Przed nami noc spadających gwiazd
autor
Michał Kita
2024 sierpnia 11, 11:14

Nocą warto patrzeć w niebo. Już z 12 na 13 sierpnia przypada maksimum roju Perseidów. W jego trakcie na nocnym niebie przy odpowiednich warunkach będziemy mogli dostrzec nawet sto spadających gwiazd na godzinę.

Maksimum roju Perseidów przypada w nocy z poniedziałku na wtorek, jednak już teraz po zachodzie słońca można obserwować to wyjątkowe zjawisko — wyjaśnia Mikołaj Sabat, prezes kieleckiego Towarzystwa Miłośników Astronomii.

– Perseidy to rój meteorów, który każdego roku widoczny jest w Polsce na nocnym niebie w połowie sierpnia, jednak pojedyncze meteory można obserwować już od połowy lipca. To co widzimy jako spadające gwiazdy, to niezwykle małe drobinki piasku i kosmicznego pyłu o średnicy mniejszej niż milimetr, które są pozostałością komety, krążącej wokół Słońca, będącej źródłem Perseidów. Ostatni raz blisko Ziemi ta kometa była w latach 90., a jej kolejny przelot w pobliżu naszej planety będzie dopiero za około sto lat – wyjaśnia

Perseidy najlepiej obserwować kilka dni przed, jak i po maksimum roju meteorów.

– W noce poprzedzające maksimum roju Perseidów możemy się spodziewać kilku lub kilkudziesięciu meteorów na godzinę. Aby spadające gwiazdy były dobrze widoczne, najlepiej obserwować je w miejscu oddalonym od źródeł sztucznego światła, gdzie niebo jest ciemne. Obserwacje spadających gwiazd na nocnym niebie należy rozpocząć od patrzenia w kierunku północno-wschodnim, w okolicach gwiazdozbioru Perseusza. Później, w ciągu nocy, już na całym niebie  dostrzeżemy spadające gwiazdy – dodaje Mikołaj Sabat.

Poza bezchmurnym niebem, kolejnym warunkiem, aby Perseidy były dobrze widoczne, jest odpowiedni dobór miejsca obserwacji. Najlepiej udać się poza miasto, na tereny bez dużego nagromadzenia sztucznego światła.

CZYTAJ DALEJ