old alias
Niemal 800 razy świętokrzyska straż pożarna wyjeżdżała do podpaleń traw. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wraz z Komendą Główną Państwowej Straży Pożarnej rozpoczęło kampanię ” STOP pożarom traw”. Ma ona edukować i uświadamiać, że wypalanie traw jest nie tylko niebezpieczne, ale również prawnie zabronione.
- Prosimy o zaniechanie wypalania traw. Jest ono nie tylko niebezpieczne, ale też prawnie zabronione – podkreśla bryg. Paweł Ksel, rzecznik świętokrzyskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.
Wypalanie traw stanowi zagrożenie zarówno dla zwierząt, jak i ludzi. Ponadto należy pamiętać, że ogień wyjaławia ziemię, do powietrza przedostaje się wiele trujących związków chemicznych. Bywa, że pożary wymykają się spod kontroli i powodują ogromne straty. – Średnia prędkość rozprzestrzeniania się ognia przy wypalaniu traw wynosi 20 kilometrów na godzinę. Przeciętny człowiek a nawet i dobrze wytrenowani sportowcy nie są w stanie przed nim uciec – uzupełnia rzecznik. Potwierdzają to statystyki Państwowej Straży Pożarnej: Jak podaje bryg. Paweł Ksel, w latach 2011 – 2016 w tego typu pożarach zginęło 59 osób w Polsce.
W świetle obowiązującego prawa wypalanie traw podlega karze aresztu albo grzywny.