Kim jest Dieter Burdenski, który może przejąć większościowy pakiet akcji Korony Kielce? To przede wszystkim legenda niemieckiego Werderu Brema i dobry przyjaciel Franciszka Smudy.
W czwartek, 30 marca odbędzie się nadzwyczajna sesja Rady Miasta, na której radni zdecydują o wyrażeniu zgody na zbycie akcji spółki Korona Kielce S.A. Wygląda na to, że najbardziej zainteresowany kupnem Korony jest były piłkarz Dieter Burdenski, który stoi na czele niemieckiego konsorcjum. O szczegółach umowy jaką ma zawrzeć z władzami miasta piszemy TUTAJ.
Dieter Burdenski urodził się w listopadzie 1950 roku w Bremie. Zamiłowanie do piłki nożnej wyprowadził z rodzinnego domu - jego ojciec Herbert Burdenski (1922-2001) był także piłkarzem, trenerem oraz menadżerem. Dieter Burdenski rozpoczynał karierę bramkarza w Schalke 04. W 1970 w barwach tego zespołu zadebiutował w Bundeslidze. W 1972 roku na krótko związał się Arminią Bielefeld. W tym samym roku przeszedł do Werderu Brema w której pozostał aż do 1988 roku. Pod koniec kariery występował w ligach szwedzkiej i holenderskiej. W latach 1977-1984 grał w reprezentacji RFN, w której łącznie zanotował na swoim koncie 12 spotkań.
Obecnie jest przedsiębiorcą stale związanym ze światem piłki nożnej. Swoją firmę prowadzi w mieście Stuhr koło Bremy (Dolna Saksonia) Od 1985 roku prowadzi agencję reklamową organizującą różnego rodzaju wydarzenia takie jak mecze gwiazd Bundesligi, turnieje piłki halowej, młodzieżowe turnieje piłkarskie, sparingi a nawet... mistrzostwa tańca. Firma Dietera Burdenskiego organizuje także obozy treningowe dla profesjonalnych zespołów piłkarskich. W dziale referencje na swojej stronie internetowej wymienia także swoich biznesowych partnerów wśród których oprócz reprezentacji Niemiec znalazł się także m.in. Werder Brema, Borussia Dortmund, Wolfsburg, Schalke04, Bayer Leverkusen, AS Roma i Ajax Amsterdam. Wśród współpracujących podmiotów wymienia także duże niemieckie korporacje z branży motoryzacyjnej, finansowej i medialnej.
Burdenski to także dobry przyjaciel byłego trenera reprezentacji Polski Franciszka Smudy. Gdy Smuda był szkoleniowcem Wisły Kraków, to w barwach „Białej Gwiazdy” grał syn Burdenskiego – Fabian.
mjk/pin