Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Sąd zgodził się na Marsz Równości środowisk LGBT. Będzie apelacja
autor
Michał Łosiak
2019 lipca 05, 14:01

Sąd Okręgowy w Kielcach uchylił decyzję prezydenta Bogdana Wenty zakazującą Marszu Równości. Przypomnijmy, że zgromadzenie środowisk LGBT ma się odbyć w naszym mieście już 13 lipca. Włodarz Kielc nie skorzysta z apelacji od postanowienia sądu, złoży ją natomiast Stowarzyszenie Liga Świętokrzyskich Rodzin.

– Wolność zgromadzeń jest jednym z fundamentów demokratycznego państwa prawa i gwarantuje członkom społeczności wpływ na władze publiczne, umożliwia oddziaływanie jednostkom na te władze poprzez prezentowanie opinii, ocen i żądań. Jest dobrem osobistym człowieka, a Rzeczpospolita chroni tę wolność – uzasadniała wyrok sędzia Renata Żak z Sądu Okręgowego w Kielcach. Odniosła się również do argumentu prezydenta Kielc o zagrożeniu bezpieczeństwa, stwierdzając, że nie może to być podstawa do odwołania zgromadzenia.

Jak mówi Tomasz Porębski, rzecznik prezydenta Bogdana Wenty, włodarz miasta nie skorzysta z prawa do apelacji. – Prezydent uszanuje wyrok sądu – dodaje.

Odwołanie zapowiada pełnomocnik Stowarzyszenia Liga Świętokrzyskich Rodzin. – Uważam, że pani sędzia w ogóle nie odniosła się do głównego zarzutu z mojego pisma, dotyczącego „Zeszytów Oświęcimskich”. W ten sposób podtrzymuje się promowanie homoseksualizmu. Nie mam nic przeciwko mniejszościom seksualnym, natomiast promowanie takich zachowań uważam za coś bardzo szkodliwego. Z tych względów będę pisać apelację – tłumaczy Mariola Piasecka-Leydo.

– Jesteśmy zadowoleni z postawy sądu, który stanął w obronie mniejszości, które są dyskryminowane – uważa z kolei Katarzyna Zapała, kielecka radna i organizator marszu.  

Decyzję sądu skomentował również Dariusz Kisiel, radny Prawa i Sprawiedliwości. – Takie jest postanowienie sądu. Mam nadzieję, że podczas marszu będzie spokojnie i nie dojdzie do aktów agresji i profanacji, jak w Gdańsku, czy Warszawie. Obawiam się także, że zdecydowaną większość zgromadzenia będą stanowili ludzie z zewnątrz, a nie kielczanie – mówi radny.

Uczestnicy postępowania mogą złożyć odwołanie od decyzji sądu do Sądu Apelacyjnego w Krakowie.   

CZYTAJ DALEJ