Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. FB/Ireneusz Gliściński
Fot. FB/Ireneusz Gliściński
Rodzina Sokołowskich coraz bliżej powrotu do Polski. Zamieszkają w Kielcach
autor
Michał Łosiak
2021 lutego 18, 13:27

Czteroosobowa rodzina repatriantów z Kazachstanu pragnie zamieszkać w Kielcach. Dzięki przyjętej niedawno uchwale Rady Miasta, ich marzenia mogą się spełnić. Droga do stolicy województwa świętokrzyskiego wiedzie jednak przez Krasocin.

Od dwóch lata gmina Krasocin pomaga repatriantom. Dowiedziała się o tym Tatiana Sokołowska, która skontaktowała się z wójtem Ireneuszem Gliścińskim.

– Powiedziała, że podobają jej się Kielce, bo są tam góry, podobnie jak w miejscowości, gdzie teraz mieszka wraz z rodziną. Postanowiłem więc pomóc – opowiada wójt Gliściński.

W międzyczasie syn pani Tatiany – Olim, dostał się do liceum w Warszawie dla dzieci, które mają polskie korzenie. W sierpniu zeszłego roku przyjechali oni do Polski. Kobieta przebywała również przez dwa dni w naszym regionie.

W trakcie nauki Olima w warszawskiej szkole okazało się, że rodzina, która została w Kazachstanie, zachorowała na Covid-19.

– Syn nie mógł tam wrócić. Pani Tatiana zapytała, czy nie mógłby zostać u nas i tutaj spędzić święta. Ma teraz zajęcia zdalne w szkole, więc jego pobyt w Krasocinie się przedłużył. Poznaje naszą kulturę, zwiedza i odbył nawet spotkanie z przewodniczącym Rady Miasta Kielce, Kamilem Suchańskim – dodaje wójt.

Teraz radni stolicy województwa świętokrzyskiego przyjęli specjalną uchwałę umożliwiającą przyjmowanie repatriantów w naszym mieście. Będą oni mogli liczyć na zapewnienie lokalu, wsparcie socjalne i pomoc w sprawach urzędowych. Na taką pomoc czeka właśnie m.in. siedemnastoletni Olim.

– Pięć lat temu moja mama dowiedziała się, że możemy wrócić do Polski, ponieważ nasi przodkowie byli Polakami. To nas ucieszyło, ponieważ warunki życia w Kazachstanie są zdecydowanie gorsze, niż tutaj. Przyjechałem tu we wrześniu ubiegłego roku. Na początku miałem problem z językiem, ale już jest zdecydowanie lepiej – mówi Olim w rozmowie z Radiem eM Kielce.

Docelowo w Kielcach mają zamieszkać również jego dziadkowie.

Rodzina Sokołowskich została wywieziona z Kamieńca Podolskiego do Kazachstanu w 1936 roku.

CZYTAJ DALEJ