Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Nowa metoda operowania migotania przedsionków w kieleckim szpitalu
autor
Maria Karyś
9 miesięcy temu

Zespół Pracowni Elektrofizjologii Świętokrzyskiego Centrum Kardiologii Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach rozpoczął wykonywanie zabiegów ablacji u pacjentów z migotaniem przedsionków nową metodą, tzw. PFA (Pulsed Field Ablation). Technika ta pozwala na selektywną ablację tkanki mięśnia lewego przedsionka serca, która to jest źródłem nieprawidłowych potencjałów elektrycznych wywołujących napady migotania przedsionków.  

Nowe zabiegi wykonywane są u chorych z migotaniem przedsionków, techniką tzw. elektroporacji. Jest to ablacja bardzo krótkim impulsem elektrycznym, który wybiórczo uszkadza jedynie tkankę lewego przedsionka, pozwala to na uniknięciu uszkodzenia tkanek, które nie biorą udziału w patogenezie migotania przedsionków. 

– Głównymi zaletami nowej techniki są skrócenie czasu zabiegu oraz selektywność tkankowa pozwalająca na większą precyzję i bezpieczeństwo zabiegu, ograniczeniami tej techniki jest konieczność zastosowania znieczulenia ogólnego oraz brak możliwości ablacji układu nerwowego otaczającego serce. Biorąc pod uwagę zalety i ograniczenia tej techniki, ablacja metodą PFA bądź metodą termalną (RF lub krioablacja) jest indywidualnie dobierana dla każdego pacjenta – wyjaśnia profesor Paweł Wałek, zastępca kierownika I Kliniki Kardiologii i Elektroterapii.

– I Klinika Kardiologii i Elektroterapii w Szpitalu Zespolonym w Kielcach od początku powstania nakierowana jest na leczenie zaburzeń rytmu, które dotykają wielu pacjentów w naszym regionie. Większość tych arytmii pogarsza jakość życia, prowadzi do upośledzenia wydolności serca, a nawet bywa śmiertelna. Zabiegi ablacji wykonywane w Pracowni Elektrofizjologii są alternatywą dla przewlekłego leczenia farmakologicznego i bywają od niego skuteczniejsze, a w konsekwencji również bezpieczniejsze. Są to małoinwazyjne zabiegi, wykonywane przezskórnie, w znieczuleniu miejscowym, a ich istotę stanowi niszczenie tkanki w sercu, która stanowi anatomiczne podłoże arytmii – wyjaśnia profesor Beata Wożakowska-Kapłon, kierownik I Kliniki Kardiologii i Elektroterapii Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

Jak uzupełnia nasza rozmówczyni, ilość przeprowadzanych zabiegów, a także stopień ich trudności plasuje pracownię w ścisłej czołówce krajowej obok największych ośrodków akademickich w Polsce.

CZYTAJ DALEJ