Ślimaki niewinne, tutaj chodzi o politykę – tak w największym skrócie włodarze miasta komentują uchylenie przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska decyzji środowiskowej Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska pozwalającej na budowę lotniska w Obicach pod Kielcami.
– Nie mam wątpliwości, że brakuje nam patronatu politycznego – mówi Wojciech Lubawski, prezydent Kielc.
Tym samym Kielce wciąż pozostają jedynym miastem wojewódzkim bez lotniska. – Nasz region jest osamotniony. To już nie są czasy Przemysława Gosiewskiego, kiedy sprawy szły w dobrym kierunku. Zwróćmy uwagę, w jaki sposób zostało wybudowane lotnisko w Świdniku pod Lublinem, bądź jak błyskawicznie uzgodniono warunki środowiskowe w Radomiu. Skąd wzięły się pieniądze unijne na budowę lotniska w Gdyni, obok gdańskiego, w jednej aglomeracji miejskiej? Wiadomo, kto tam mieszka... To jest decyzja polityczna. U nas nie ma kto stanąć za ideą lotniska, przez co będziemy przegrywać – komentuje Wojciech Lubawski, prezydent Kielc.

Więcej na ten temat już jutro w elektronicznym wydaniu tygodnika Kielce Plus. Zapraszamy na www.plus.kielce.pl