W meczu 19. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy Korona Kielce pokonała Lecha Poznań 1:0 (0:0). Jedną bramkę spotkania zdobył w 88 minucie Daniel Gołębiewski.
Piłkarze z Poznania grali od 8 minuty w "dziesiątkę", po tym jak czerwoną kartkę - za faul na wychodzącym na czystą pozycję Korzymie - zobaczył Kamiński. Kielczanie mieli przez całe spotkanie wyraźną przewagę optyczną, ale nie potrafili jej zamienić na sytuacje bramkowe. Jeśli już je stwarzali, to doskonale w bramce Lecha spisywał się Gostomski. Golkiper Kolejorza pomylił się jednak w 88 minucie. Po szybkiej akcji lewą stroną piłkę na głowę Gołębiewskiego doskonale wrzucił Pylipczuk, a ten pierwszy uprzedzając bramkarza skierował ją do siatki.
Dzięki wygranej Korona ma 22 punkty i zajmuje 12. miejsce w tabeli.
____________________________________________________________
PRZED MECZEM
– Jeżeli na murawę wyjdzie ta lepsza Korona, powinniśmy dać sobie radę. „Kolejorz” co prawda nie jest w najlepszej formie, ale z utytułowaną drużyną z Poznania nie będzie łatwo - mówi trener Martin.
– Nie mam nikomu nic do udowodnienia. Spędziłem fajny okres w Lechu. Będę grał na 100 procent i robił wszystko, żeby wygrać. Nie ma już co roztrząsać tego, co już było między mną a trenerem Mariuszem Rumakiem. Przepracowałem z nim jeden obóz przygotowawczy i nie zdołałem go do siebie przekonać. Po strzeleniu bramki jednak na pewno nie będę do niego leciał – mówi Jacek Kiełb, który był graczem Lecha Poznań.
W poprzednim meczu pomiędzy obiema drużynami, 2:0 zwyciężyli lechici. Do siatki Wojciecha Małeckiego w sierpniu trafiali Łukasz Trałka i Vojo Ubiparip.
Pierwszy gwizdek sędziego dziś o godzinie 20.30. Transmisję przeprowadzi Radio Plus Kielce.