Dziś w nocy oraz w weekend zobaczymy największą w tym roku falę spadających gwiazd. Zbliża się punkt kulminacyjny opadów perseidów. W tym roku przypada on około 12 sierpnia.
Będziemy mogli zobaczyć niezwykłe świetlne widowisko, które zafundują nam spalające się w atmosferze ziemskiej meteoryty. Specjaliści przepowiadają, że w tym roku obserwacje zjawiska będą łatwiejsze i przyjemniejsze, ponieważ w tym momencie księżyc nie będzie w pełni. - Aktywność tego roju jest duża. Można zobaczyć nawet 60 meteorów na godzinę – mówi dr Janusz Krywult z UJK. Poszukując spadających gwiazd najlepiej spoglądać w niebo z dala od rozświetlonych miast.