Miasto wciąż szuka oszczędności. Temat podwyżek rozmaitych opłat jest niezwykle aktualny. Tym bardziej dziwi więc fakt, że o godzinie 13 w kieleckim parku miejskim imienia Stanisława Staszica świecą się latarnie. Czy miasto na to stać?
Jak informuje rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg Jarosław Skrzydło, w środę, 20 listopada, „była prowadzona wymiana żarówek, stąd konieczność uruchomienia oświetlenia celem weryfikacji, czy po wymianie wszystko działa poprawnie. Czynności konserwacyjne wykonuje się w ciągu dnia, to normalna procedura”.
To już druga taka sytuacja w tym tygodniu. We wtorek, 19 listopada świeciły się również latarnie wzdłuż ulicy Sienkiewicza.