Msza św., orszaki Trzech Króli, którzy z różnych stron miasta przybyli do szopki na Plac Najświętszej Maryi Panny i tysiące kielczan na wspólnym kolędowaniu - tak wyglądały w Kielcach obchody uroczystości Objawienia Pańskiego.
Podczas Mszy św. w kieleckiej Bazylice Katedralnej homilię wygłosił ks. biskup Marian Florczyk. – Chcę tylko jednego: byśmy w Narodzonym przyjęli Jezusa – naszego Boga i Zbawiciela. Pragnę, by ci, co Go poznali ruszyli w dalszą drogę, tak jak zrobili to Mędrcy. Niech umacniają swoją wiarę i poznają jeszcze bardziej Jezusa. Niech Jezus okaże miłosierdzie tym, którzy kiedyś knuli spisek, by go wypędzić i zgładzić. Bo przecież czas jest stosowny – Rok Miłosierdzia. A przy wspólnym kolędowaniu zobaczmy w Jezusie Chrystusie Narodzonym tego Króla, Boga Miłosierdzia. Radujmy się, bo to Dziecko, które się narodziło, to Bóg, który jest z nami – wzywał biskup.
Tuż po Mszy św., z dziedzińca Kurii Biskupiej wyruszył tzw. „Orszak Pasterski”. Grupa udała się na Plac Najświętszej Maryi Panny w Kielcach, gdzie czekała już Święta Rodzina. W żywej szopce znalazły się także zwierzęta przyniesione przez pasterzy. Do niej dołączały kolejne barwne orszaki. Z kieleckiego Placu Artystów do szopki przybył orszak Kacpra. W rolę Króla wcielił się Mirosław Bieliński, aktor Teatru Stefana Żeromskiego. Tuż po nim do Świętej Rodziny dołączył Melchior, w którego wcielił Bertus Servaas, prezes KS Vive Targi Kielce. Król przyjechał w dorożce ciągniętej przez kucyki. W jego orszaku znaleźli się również sportowcy, kibice i działacze sportowi. W rolę Baltazara wcielił się Jacek Kowalczyk, szef Regionalnej Organizacji Turystycznej, który poprowadził orszak z Placu Zamkowego. Szli w nim policjanci i stróże prawa.
Przy szopce królowie przekazali dary Jezusowi. Jako dar złożyli także kolędy. Co ciekawe, do szopki dotarł także czwarty, spóźniony orszak. Na czele z Lechem Sulimierskim przybyli pedagodzy, uczniowie i dzieci grający na skrzypeczkach. Spóźniony Król napisał na odrzwiach stajenki napis „K+M+B”, a następnie wyjaśnił znaczenie tego zapisu. Najmłodsi grając na skrzypcach i śpiewając kolędę zaprosili wszystkich przybyłych na uroczystość do wspólnego kolędowania.
Nie zabrakło także niespodzianek: organizatorzy obdarowali najmłodszych cukierkami.
Na zakończenie, błogosławieństwa uczestnikom udzielił ks. biskup Jan Piotrowski. Ordynariusz diecezji kieleckiej pogratulował też wszystkim, którzy włączyli się w organizację orszaku. - Gratuluję organizatorom tego wydarzenia. Dzisiejsze spotkanie jest kolejną piękną kartą zapisaną w dziejach naszego miasta i diecezji. Życzę nam wszystkim, abyśmy w równie licznym orszaku spotkali się w przyszłym roku - powiedział biskup.
Pomysłodawcą Orszaku Trzech Króli był ks. biskup Marian Florczyk.