article Modlitwa serca i myśli
Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Modlitwa serca i myśli
Dariusz Skrzyniarz
2016 października 11, 21:07

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. 

Październik skłania nas do refleksji nad Modlitwą Różańcową. Modlitwa ta jest wpisana w praktykę Kościoła. Jan Paweł II listem „Rosarium Virginis Mariae” poszerzył refleksję nad tajemnicą Odkupienia poprzez dołączenie Tajemnic Światła. Jednocześnie napisał, że różaniec jest narzędziem w rękach każdego dobrego apostoła. Przez modlitwę różańcową jesteśmy w szkole Maryi, ucząc się Jezusa. Różaniec, wbrew pozorom, nie jest modlitwą łatwą, ale na wskroś biblijną, kontemplacyjną, prowadzącą do naśladowania Maryi. Matka Najświętsza nas nie zawłaszcza, nie ogranicza, ale wskazuje drogę ku Jezusowi. Osobista i wspólnotowa modlitwa różańcowa jest katechezą, która nam przypomina to, co mówiła Maryja w Kanie Galilejskiej: „Uczyńcie wszystko, co Jezus wam powie” (J 2,5).

Owocem odmawiania modlitwy różańcowej jest radość ze spełnionych obowiązków i siła do stawiania czoła nieuniknionym trudnościom. Radość chrześcijańska to znak zawierzenia Panu Jezusowi. Święty Paweł mówi: „Radujcie się zawsze w Panu, jeszcze raz powtarzam: radujcie się!” (Flp 4,4). 

Radość jest wpisana w nasze chrześcijańskie życie. Mamy się z czego cieszyć. Młodzi małżonkowie cieszą się, kiedy oczekują potomstwa. Ludzie cieszą się, kupując nowe rzeczy lub jadąc na wczasy. Pan Bóg nie odbiera ziemskiej radości. Oczywiście, nie można jej wiązać tylko z rzeczami materialnymi, ponieważ o wiele ważniejsza jest głęboka radość wewnętrzna, która rodzi się z zaufania do Pana Boga. Dzięki temu człowiek jest w stanie pokonać trudności i cieszyć się życiem.

Kardynał Robert Sarah w książce Bóg albo nic pisze, że w krajach rozwijających się jest dużo ludzi radosnych. Gdy byłem misjonarzem w Kongu i w Peru, widziałem ludzi bardzo ubogich, ale o gorącym sercu, szczerym spojrzeniu, dobrym uśmiechu. Potrafili się cieszyć tym, co dawał im każdy dzień. Czasami bowiem przesyt dóbr materialnych zamyka człowieka w egoizmie. Uważa on, że wszystko ma być tylko dla niego. Wzorem dla nas niech więc będzie Matka Najświętsza, która z radością poszła do swojej krewnej Elżbiety, aby jej pomóc. Na naszej drodze życia czasami dźwigamy krzyż, ale wiemy, że krzyż niesiony z Chrystusem zawsze ma wartość zbawczą.

Papieże Jan Paweł II i Franciszek zachęcają do odmawiania Różańca w rodzinach. Modlitwa łagodzi napięcia, uaktywniania miłość i jest początkiem przebaczenia. Różaniec może odmówić każdy: dziecko, mama, tata i babcia. Odkrycie tej prawdy o wspólnotowej modlitwie na pewno wiele zmieniłoby szczególnie w tych rodzinach, w których są niepokoje, brak zaufania czy inne trudności. Tam, gdzie ludzie się modlą, obecny jest Pan Bóg. Dzięki modlitwie uczymy się patrzeć na naszych bliźnich. Modlitwa rodzinna uzdrowiłaby trudne relacje, dałaby wiele satysfakcji i autentycznej radości.

Życzę wszystkim rodzinom naszej diecezji i osobom indywidualnym, aby tę modlitwę uczyniły swą drogą do Jezusa i Maryi.

Szczęść Boże

CZYTAJ DALEJ