Jacek Zieliński, trener Cracovii: – Zremisowaliśmy wygrany mecz. Mieliśmy sytuacje, aby Koronę dobić. Mówiłem w szatni, że Korona już nie raz wychodziła z takich opresji. Ale niestety to się sprawdziło. W drugiej połowie mieliśmy jeszcze okazję na zamknięcie tego starcia. Ja już nie będą chyba nic mówił. Jestem wku***ny.