Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Zawalczyć o honor i… cud?
Maciej Piętka
12 miesięcy temu

Już jutro (2 kwietnia) Industria Kielce rozegra rewanżowy mecz fazy play-off Ligi Mistrzów z niemieckim Füchse Berlin. Aby marzyć o awansie, kielczanie muszą odrobić aż sześciobramkową stratę.

Przypomnijmy, że w pierwszym spotkaniu drużyna z Kielc przegrała z berlińczykami 27:33. Już wtedy, na pomeczowej konferencji, trener Żółto-Biało-Niebieskich przyznał, że szanse Industrii na awans są minimalne.

– Myślę, że historia nie kłamie. Nigdy wcześniej w elitarnych rozgrywkach nie zdarzyło się, żeby ktoś wygrał na wyjeździe różnicą sześciu bramek, a potem u siebie odpadł – powiedział Talant Dujszebajew.

Mimo to kielczanie nie zamierzają składać broni.

– Historia jest po to, żeby ktoś ją napisał. Dlaczego nie mielibyśmy spróbować? Nie mamy nic do stracenia – wszyscy już nas skreślili. Dopóki żyjesz, zawsze możesz marzyć. Cuda się zdarzają. Wiemy, że to trudne, praktycznie nierealne, ale jak powiedziałem, zawsze zostaje ten 1 procent – podkreśla szkoleniowiec Industrii.

Ostatni raz kielczanie odpadli na tym etapie Ligi Mistrzów w sezonie 2020/2021, po rywalizacji z HBC Nantes. Rewanżowy mecz z Füchse Berlin rozpocznie się o godzinie 18:45.

CZYTAJ DALEJ

0.073 ms