Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Grzegorz Ksel
fot. Grzegorz Ksel
Zając odpowiada. „Nie ma mowy o trupach w szafach”
Damian Wysocki
2022 listopada 16, 07:21

– Nie ma mowy o trupach w szafach – napisał do nas w wiadomości tekstowej Krzysztof Zając, były prezes Korony Kielce, po tym, jak opublikowaliśmy tekst o tym, że „żółto-czerwony” klub będzie musiał wypłacić ponad milion złotych wynagrodzeń Luce Kukiciowi i Danielowi Dziwnielowi, którzy wygrali swoje procesy z byłym pracodawcą.

Więcej o całej sprawie można przeczytać w tekście: „Korona musi płacić za grzechy z przeszłości. Kukić został prawie milionerem”.

Krzysztof Zając, były prezes kieleckiego klubu, poinformował nas, że miasto wiedziało o toczących się sprawach podczas przejmowania spółki od rodziny Hudsdorferów. Obaj zawodnicy podpisali i rozwiązali umowy z klubem podczas ich rządów.  

„Wszystkie dokumenty dotyczące spraw sądowych i spornych oraz kwot zobowiązań i roszczeń zawodników wobec spółki Korona zostały przekazane dwa lata temu do miasta w dokumentacji i korespondencji w dniu 03.08.2020”, napisał Krzysztof Zając.

„Nie ma więc mowy o trupach w szafach, bo pan Jabłoński jako prezes spółki musiał się z nimi już dawno temu zapoznać przejmując zobowiązania. W 2017 roku wraz z udziałami my również przejęliśmy zobowiązania z lat 2010-2017 w kwocie 3,5 mln zł zaległości do ZUS. Proszę również pamiętać, że przez wszystkie lata w Radzie Nadzorczej spółki był przedstawiciel miasta i posiadał pełną wiedzę na ten temat”, dodał były prezes „żółto-czerwonych”.

CZYTAJ DALEJ

0.052 ms