Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Industria Kielce
fot. Industria Kielce
Wybrzeże potwierdziło, że jest niewygodnym rywalem. Mało przekonujące zwycięstwo Industrii
Michał Gajos
12 miesięcy temu

Industria Kielce, nie bez problemów, pokonała Wybrzeże Gdańsk. Kielczanie triumfowali we własnej hali w meczu 25. kolejki Orlen Superligi 31:28.

W kadrze na to starcie zabrakło francuskich skrzydłowych – Benoita Kounkouda i Dylana Nahiego. Talant Dujshebaev skorzystał za to z Jakuba Osucha, Szymona Wiadernego i wracającego po kontuzji Łukasza Rogulskiego.

Mecz zaczął się od trafienia gości w wykonaniu Mikołaja Czaplińskiego, ale błyskawicznie odpowiedział na to Igor Karacić. Kielczanie nie weszli dobrze w spotkanie – chaotyczna gra i skuteczność gości sprawiły, że już w 12. minucie przegrywali 3:6, a więc powtórzyły się demony z pierwszego starcia tych ekip.

To jednak miejscowi zeszli do szatni prowadząc. Nieco ponad minutę przed końcem premierowej części zawód do wyrównania doprowadził Cezary Surgiel, a chwilę przed syreną zespół na „plus jeden” wyprowadził Szymon Sićko (15:14).

Po zmianie stron żadna ze stron długo nie potrafiła odskoczyć na więcej niż dwie bramki. Przełom przyszedł dopiero w 43. minucie, gdy Hassan Kaddah trafił na 23:20.

Ostatnie minuty to wymiana ciosów. Na szczęście nawet czerwona kartka dla Jorge Maquedy nie przeszkodziła kielczanom w dowiezieniu wygranej – 31:28. Teraz przed zespołem Tałanta Dujszebajewa kluczowe wyzwanie – rewanżowy mecz w 1/8 ginału Ligi Mistrzów z Füchse Berlin.

Spotkanie odbędzie się w środę, 2 kwietnia, o 18:45.

żródło: CKsport.pl 

CZYTAJ DALEJ

0.085 ms